Film ma wszystko, czego potrzebuje dobre dzieło klasy Z - wielki potwór, masa wyśmienicie wyszkolonych żołnierzy, absurdalny humor i niesamowicie wyszukana potyczka finałowa. W tle przewija się też pewna miska z nachosami. Jeśli ze strachu przed wężami nie drętwiejecie jak manekin, zapraszamy na wspólny seans już w poniedziałek 11.02 o 20! :)
za kakao dziękuję :) może drinka poproszę, miałam nie łatwy dzień...
Dlaczego mam zamykać oczy????
Odwołuje poprzedni post, jednak w czasach antycznych nie mieliby czym ubić dziada, dlatego ich masakrował. :D
mój Boże, jak tak dalej pójdzie to popchniemy naszego Mareczka do szpitala a nie na kibel :)))))))))))))))
Ha ha ha :D :D :D Weźmisz trzy porosty z północnej strony pnia dębu, pięć żabich wątróbek i łoko szczura... xD
Trzeba zmieszać coś ryzykownego np mleko i ogórki. Kiedyś bym Ci poradził Czeko-dżem z Colą, ale wycofali już te dżemy ze sprzedaży.
łeeeee.... na mężczyzn tylko działa, bo ja tak potrafię zamieszać ale nie ma takich skutków jakich Marek oczekuje :):):)
kup zwykłe i potrzymaj na słoncu przez kilka dni :P
oj tam oj tam czasami trzeba pocierpieć zeby mogło być lepiej ;]
Na szczęście nasz prowadzący już kilka dni temu kupił mleko, gdyż nasz program nie ma tyle czasu antenowego, i właśnie wyjmuje gotowe zsiadłe mleko z zachowanka! xD
Kurcze, myślałem że akcja będzie z czasów teraźniejszych a nie rok 100. Ale bazyli strasznie sztuczny ;x
a wiesz, ze ja lubię :) wyleguję się z madzią nad basenem, bo jucia woli siedziec w domu i zajadac sie lodami, a słyszałes jakie kosmiczne upały maja byc w weekend???
nie dobijaj mnie ;/ cały dzień jestem jestem na słoncu dosłownie roztapam się...
osobiście jestem zimnolubny :)
to tak jak moja starsza córka :) no tak, jak pracujesz na takim cieple to rozumiem twoje rozgoryczenie :) co dzis pijemy??? :)