przez dwie godziny praktycznie jedno i to samo w koło Macieju. Bracia prowadzą pub, piją, bzykają, lulki ćpają, hulanki, swawole. Po drodze jakieś kłótnie, waśnie, spory, standardowo w takich przypadkach. Spodziewałem się czegoś lepszego, a w rezultacie jest przeciętny, mało zajmujący dramat. Szkoda.
"Belgica" Felixa Van Groeningena to wbrew pozorom powtórka z jego poprzedniego dzieła. Od "The Broken Circle Breakdown" nie tylko zapożycza muzyczną formę (piosenki jako przerywniki akcji), ale całą budowę filmu i tempo opowiadania. Tutaj głównymi bohaterami są dwaj bracia starający rozwinąć swój lokal. Tak jak Elise i...
więcej