Bez litości 2

I Spit on Your Grave 2
2013
6,1 25 tys. ocen
6,1 10 1 25112
4,9 7 krytyków
Bez litości 2
powrót do forum filmu Bez litości 2

Czyli gwałcicieli i sadystów. Ohyda. Nie polecam nikomu.

nieugiety

Zgadzam się w 100 %.

ocenił(a) film na 7
nieugiety

Zawsze mnie zastanawia, czy takie opinie na forum to trolling czy po prostu idiotyzm. :D

xKoweKx

Ja natomiast nie mam wątpliwości, widząc Twój profil filmowy. Bez odbioru.

ocenił(a) film na 7
nieugiety

Uhuhu, burzliwy i poważny filmowiec wykryty.

nieugiety

Kto się przezywa, ten się tam sam nazywa. A poza tym jak się nie znasz, to się nie wypowiadaj.

To jest film z pogranicza thrillera i horroru (a konkretniej podgatunek „rape and revenge”) i film miał taki być – straszny, brutalny, obsceniczny, krwawy i wulgarny (ale i ze szczęśliwym zakończeniem). Jak nie lubisz tego rodzaju filmów, to niepotrzebnie się za nie zabierasz, a potem żałujesz, wylewasz tutaj swoje żale i obrażasz filmwebowiczów.

Ja na przykład nie lubię „czystych” horrorów (nie wliczając podgatunku R&R, o którym wcześniej pisałem), więc ich nie oglądam, żeby nie dochodziło do podobnych sytuacji jak twój przypadek.

DIOYY

Filmwebowicz od 5 kwietnia 2013 bez żadnej oceny filmu nazywa się TROLL. Natomiast "rape and revenge", to ostatnie filmowe dno, totalny shit, i mam prawo je tak nazwać, to moja opinia i wara ci od niej. Ty tym g... się zachwycasz, smakujesz i rozkoszujesz - ok, i niech tak zostanie. Bez odbioru

ocenił(a) film na 6
nieugiety

co sie tak spinasz ? .................... nieugiety psycholu ;)

nieugiety

Zrozum, śmieszku, że nie możesz mianować kogoś trollem tylko dlatego, że nie miałeś możliwości go stalkować (ze względu na brak danych na jego profilu). Trolling to konkretne i ściśle zdefiniowane działanie, a nie każde działanie, które tobie się nie spodoba.

Po wtóre – nie jesteś lekarzem-psychiatrą, żebyś mógł decydować, czy dany film albo gatunek jest produkcją nadającą się tylko dla psychopatów i sadystów. A twoje osobiste zdanie na ten temat możesz sobie wsadzić w rectum.

Co do reszty zarzutów – mam taką tradycję, że nie oceniam filmów liczbą, bo po pierwsze: uważam, że nawet jedno porządne zdanie lepiej wyraża opinię o filmie niż kilka liczb szybko dobranych na podstawie czyjegoś widzimisię, a po drugie: nie chcę, żeby moja „liczba-ocena” zależała od takich błahych czynników jak np.
a) jakość kopii filmu, której używałem;
b) mój chwilowy nastrój i humor;
c) poziom tłumacza i lektora.

DIOYY

Co nie zmienia faktu, że ludzie którzy lubią, podniecają i interesują się rzeczami typu gore itp mają coś nie tak z głową. To tak samo jak kogoś podnieca pedofilia czy torturowanie innych...no sorry, ale dla mnie to jest chore.

Robaczek_12

Większość ludzi lubi przemoc i brutalność w filmach, różnią się oni jedynie preferencjami stopnia i rodzaju tych czynników.

W tym filmie (i innych z gatunku R'n'R) nie była najważniejsza sama przemoc, brutalność, tortury, obsceniczność i wulgarność, tylko motyw zemsty, wyrównania rachunków i zaspokojenie sumienia głównej bohaterki ten sposób.

DIOYY

Na pewno większość ludzi nie lubi ani przemocy ani brutalności w filmie. Mam tu na myśli głównie kobiety (czyli ponad połowę ludzkości) oraz znaczną część facetów.
Film jest zdecydowanie odrażający i psychopatyczny. Główna jego bohaterka z niewinnej ofiary przemocy sama stała się zwyrodniałą sadystką- to nie było wyrównanie rachunków tylko ostateczne upodlenie tej kobiety.

Franio

1. Jakoś większość filmów (nie licząc familijnych i dla dzieci) zawiera przemoc, brutalność, wulgarność, narkotyki, seks (może nie wszystkie naraz, ale część z tych czynników) i się sprzedają (nawet lepiej niż te, którym tego brak).

2. Kobiety nie stanowią większości ludzkości, stanowią mniej więcej połowę – zgodnie z teorią rachunku prawdopodobieństwa i kwestiami biologicznymi. W praktyce może ich być nieco mniej (ze względu na masowe skrobanki w Chinach i Indiach u małżeństw wolących mieć syna niż córkę). A pisanie, że wszystkie nie lubią czynników wymienionych wcześniej, to uogólnienie i stereotyp niemający nic wspólnego z rzeczywistością.

3. Nie rozumiem, co złego według ciebie zrobiła. Sprzątnęła kryminalistów, którzy chcieli ją zamordować, a uprzednio zgwałcili, torturowali i szprycowali narkotykami. Pomijając fakt, że odpłaciła im w ten sposób i wymierzyła im sprawiedliwość, której nie potrafiły wymierzyć organy ścigania, to być może jeszcze ocaliła życie wielu innych niewinnych kobiet. Może według ciebie była zbyt surowa i sadystyczna, ale to była mieszanka thrillera, horroru i filmu psychologicznego, a nie dramat sądowy.

DIOYY

Nie zamierzam polemizować z gimbazą, która braki w wykształceniu oraz w zdrowym rozsądku nadrabia cynizmem.
Bye!

Franio

Przecież o ty tutaj akurat reprezentujesz cynizm i gimbazę.

Ja tylko piszę, jak jest. Nie chcę pisać o wykształceniu (w moim przypadku nota bene będzie to wykształcenie wyższe za dwa lata), bo to nie ma tutaj nic do rzeczy. Ale do do zdrowego rozsądku - tylko ja z nas dwóch go reprezentuję.

Ja preferuję argumenty, a nie slogany. Więc z czym do ludzi?

Franio

Przecież to ty tutaj akurat reprezentujesz cynizm i gimbazę.

Ja tylko piszę, jak jest. Nie chcę pisać o wykształceniu (w moim przypadku nota bene będzie to wykształcenie wyższe za dwa lata), bo to nie ma tutaj nic do rzeczy. Ale co do zdrowego rozsądku - tylko ja z nas dwóch go reprezentuję.

Ja preferuję argumenty, a nie slogany. Więc z czym do ludzi?

DIOYY

A ty się ocknąłeś po pół roku i znowu zaczynasz swoje? Nie masz nic lepszego i mądrzejszego do zrobienia? Jak odrabianie lekcji na przykład.

Franio

Cztery miesiące to nie pół roku. Nie miałem czasu, a może i chęci na dyskusje na FW. Ale nawet gdybym odpisał po całym roku albo dwóch latach, to nie ma znaczenia, bo w dyskusjach liczy się treść posta (i ew. jego forma), a nie data jego dodania.

DIOYY

To co robisz nazywa się TROLLOWANIEM. Bez odbioru.

DIOYY

Hm...ona się nie stała sadystką. Myślę, że podobna zemsta byłaby idealną terapią psychiczną dla każdej zgwałconej kobiety. Poza tym ona nie tyle co chciała się zemścić, tylko chciała mieć pewność, że jak zgłosi się ponownie na policje czy do ambasady, to nie będzie jej grozić ponowne wrócenie do tego piekła( to było dokładnie pokazane w filmie)

Robaczek_12

Zemsta za upokorzenie, zgwałcenie i próbę morderstwa była motywem przewodnim i głównym motorem jej działań (do czego zresztą zobowiązuje gatunek R'n'R), chociaż - jak zaznaczyłem w innym poście - faktem jest, że w ten sposób też pozbyła się i ukarała przestępców, którym organy ścigania nie zdołały wymierzyć sprawiedliwości, a przy okazji uratowała przez nimi siebie i potencjalnie wiele innych kobiet.

ocenił(a) film na 6
Robaczek_12

Pfff. LOL. A wpadło ci do głowy, że kogoś interesują te filmy pod kątem roboty ludzi od charakteryzacji? Zapewniam cię że większość widzów tego typu kina nie trzepie się do scen tortur czy gwałtów, a toczy bekę z inwencji ludzi odpowiedzialnych za efekty. Z tego względu choćby wszystkie sceny gwałtów przewijam, bo mnie to absolutnie nie kręci, ale te wszystkie zgniatania jaj w imadle czy zaserwowanie gościowi strzelby w dupsko są przezajebiste jeśli się zechce porozmyślać przez chwilę nad tym jak to nakręcono.

rozkminator

To chyba wielka mniejszość się zastanawia jak to zostało nakręcone. Inni albo oglądają bo lubią patrzeć na takie rzeczy albo nie oglądają bo jest to dla nich obrzydliwe...
Poza tym co mnie obchodzi twoje spojrzenie na takie sceny? Napisałam, że ludzie którzy LUBIĄ gore i patrzenie na to jak torturują innych muszą mieć coś nie tak z głową a jak do tego to ich podnieca to wgl...do psychiatry powinni się zgłosić, więc nie rozumiem twojego oburzenia.

ocenił(a) film na 6
Robaczek_12

Bo uogólniasz kosmicznie. Ja lubię gore i wypowiadam się za podobnych mi widzów, których próbujesz skategoryzować jako psycholi. To trochę jak twierdzić, że każdy kto lubi horrory ma problemy z głową bo czuje niedosyt adrenalinowy. Albo że każdy kto lubi czarny humor jest pozbawiony empatii. Bzdury, krótko mówiąc i tyle. Prędzej ty wychodzisz na psychola skoro stwierdzasz "co mnie obchodzi twoje spojrzenie" - innymi słowy zdanie innych cię nie obchodzi, Hitlerku ty ;)

nieugiety

Zgadzam się. To kompletna patologia dla psycholi. Nie powinno się robić takich filmów, bo one niestety niektórych inspirują. 1/10

Franio

Witaj Franio, dawno nie gawędziliśmy, co tam słychać (wzrok jak widzę dalej masz ostry). U mnie? Ja, nadal dzielę się opiniami zgodnie z Twoją sugestią, chwalę i ostrzegam przed kretowiskami lub tym co ich przypomina (jak w tym przypadku). Co ostatnio poleciłbyś, bo z mojej strony z czystym sumieniem „Miasteczko Cut Bank” i „Oczekujący” (oba jak widać „nie docenione”). Pozdrawiam

Franio

„niedocenione”

nieugiety

Witaj! Niestety ostatnio dominują u mnie filmy średniaki albo poniżej, lepsze do polecenia to tylko "Motel" i "Wiek Adaline". Na żadne arcydzieło nie trafiam od czerwca. Wielkie rozczarowanie to "Marsjanin" Scotta.
"Oczekujący" to komedia romantyczna, czyli coś, czego z zasady unikam (ale teraz zrobię wyjątek). "Miasteczko..." wydaje się obiecujące. Zresztą gust filmowy mamy w zasadzie podobny.

nieugiety

Psychopaci to 1% populacji świata. W Polsce mamy ich 370.000, tylko jeden na 30.000 psychopatów zostaje seryjnym mordercą, zdecydowana większość po cichu manipuluje, wyłudza i kradnie pieniądze. Źródło: książka "Psychopaci są wśród nas" R.Hare

backu

wpisz w google: zdemaskuj psychopatę

ocenił(a) film na 7
nieugiety

Masz racje. Bez odbioru...

ocenił(a) film na 7
nieugiety

I najlepsze w tym synku jest to, że rzeczywistość często bywa nie mniej brutalna (a bardziej). To nie świat jednorożców i kucyków ponny 'przyjaźń to magia', pomieszały ci się światy...

nieugiety

Bo to jest chore. Czasami są filmy z gatunku gore, np: Droga bez powrotu, ale one nie są realne i tylko dlatego to się dobrze ogląda. Ale tu jest tylko i wyłącznie sadyzm ludzi nad ludźmi.

Nuno33

Zgadza się, to jest chore. Szkoda, że filmweb w opisie filmu nie wyszczególnia tego podgatunku, choćby w nawiasie np. gatunek: Thriller (gore). Wówczas wiele osób odpuściłoby sobie ten tytuł, nie psując nerwów i poczucia estetyki. Filmu te jak widać mają swoich zwolenników i będą jeszcze powstawać, nie oznacza to jednak byśmy w nie wdeptywali.

nieugiety

Masz rację. Miałem nadzieję na film o zwycięstwie sprawiedliwości (jakby western?) - a chodziło o epatowanie okrucieństwem.

nieugiety

Bo ja wiem? Ja normalnie takich filmów nie oglądam. Ten mnie wciągnął i obejrzałam. I podobał mi się. Ale nie oglądałam z uśmiechem na ustach tylko lekkim szokiem i strachem. Czasem dobrze zobaczyć, że takie rzeczy dzieją się na świecie. Przez różne piekło ludzie przechodzą i nie można udawać, że wszystko jest piękne.
A filmy dokumentalne o obozach koncentracyjnych?
Unikanie takich obrazów zawsze też dobra nie jest.

nieugiety

Boś jest mięczak nieugiety..hehehe