... to masakra. Nic mnie tak nie denerwowało w tym filmie jak barwa jej głosu.
Ja się w ogóle zastanawiam, kto ją wybrał na kastingu. Przecież ta dziewczyna to porażka. Nie chce mi się wierzyć, że zgwałcona kobieta pieści się jak dzidzia. I te jej żałosne uśmieszki w stylu "mwahahah mam w głowie szatański plan", no po prostu nie.
to prawda, zgadzam się z tobą :)
nie dość że brzydka to barwa jej głosu okropna, już mogli dać inną aktorkę do tej roli ;x
Racja, w dodatku dykcja straszna jakby się bała wyraźnie mówić : / a te wrzaski pod koniec jak się odgrażała brzmiały dla mnie wręcz komicznie :)
Szczerze? Też mnie to irytowało.... To już lepiej zagrała Jennifer Hills w pierwszej części