Właśnie jestem po seansie, niestety nie był aż tak mocny jak jedynka, jednak zawiera kilka fajnych scen, szczególnie scena w toalecie dyskotekowej :) film na chwile obecną tylko w wersji ENG.
według mnie znacznie mocniejszy i to pod każdym względem od jedynki. dwójka jest już prawie na poziomie brutalności francuskich horrorów
Nie wiem jaki to dokładnie klimat, ale Martyrs mi się podobało, o ile można to tak określić przy tego typu filmach...
gdyby się nie podobało byśmy ich nie oglądali;) ale trzeba przyznać że jest to specyficzna przyjemność - taka sadomasochistyczna trochę:)
Tak, wiem... raczej chodzilo o to, ze slowo "podoba" wyglada w tym zestawieniu dosc okrutnie ;)
Do Francuskich perełek typu Najście czy Martyrs dorzuciłbym także Frontieres czy Blady Strach