Dzisiaj obejrzałam drugą część, nie umywa się do "jedynki" a te przejścia między scenami w stylu "stop klatka" zepsuły film.
Jak najbardziej się zgadzam. Jedyneczka o wiele lepsza. W dwójce zabrakło chęci zemsty , wyszukanych pomysłów i za mało trzymał w napięciu.
ja wole 2