Powiem tak, nie wiem czy ma to znamiona horroru, ale dla mnie to jest mocny triller mało mi
serce nie wisiadło :)) Właściwie cała fabuła jest banalna. Scenariusz jakis taki głupkowaty.
Rzucaja laske gdzięs w kanał a ona wychodzi z powrotem do ich domu to takie płytkie. No i ta
złosc w oczach tortury czysty sadyzm ale sprawdza się dawna maksyma jak kuba Bogu tak Bóg
kubie tutaj mamy dosłownie i tego nalzy sie w zyciu trzymac. oprzynajmniej ja na tym dobrze
wychodze :)) Odradzam wrażliwym osobom dla których terapie wstrzasowo-pradowe sa zbyt
mocne etc. :)))) Aha głowna bohaterka niczego sobie..ale jak sie wnerwi to strach sie bac.
Zgadzam się że to nie horror tylko bardzo mocny thriller. Nawet był wart obejrzenia.
Elementem, dzięki któremu można rozróżnić taki rodzaj horroru od thrillera, jest poziom przemocy w nim zawarty i liczna obecność scen gore.wikipedia