"Bone Lake" udowadnia, że nie trzeba gigantycznego budżetu ani rozbuchanej fabuły, aby widza skutecznie uwięzić w narastającym napięciu. Wystarczy odosobnione miejsce, dwoje (a potem czworo) bohaterów i tajemnice, które tylko czekają, by wyjść na powierzchnię. Mercedes Bryce Morgan buduje historię powoli i konsekwentnie, niczym ktoś odliczający czas do detonacji, którą widz podświadomie przewiduje - ale nie wie, ile naprawdę wybuchnie.
więcej