Komedia świetna ;) Jim Carrey jak zwykłe okay - jak strzeli jakąś minkę to czasami tak się brechtam, że uspokoić się nie mogę, Jennifer Aniston bardzo dobrze odebrałam również, w końcu mam do niej sentyment po 'Friends'ach' ;) - ogólnie zgrany duet! Morgan Freeman - co prawda nie miał dużej roli, ale jak zwykle pokazał co potrafi. Fabuła też niczego sobie.