Płaski jak deska [uwaga SPOILERY] - jeśli nie chcesz sobie zepsuć ogladania nie czytaj;p

Recenzje pewnej "Indio-bollywoodo" maniaczki na jej blogu zachęciły mnie do obejrzenia tego filmu. Niestety zawiodłam się. Niby miało być poważnie. Niby miało być na przemyślenie. Pierwsza część klasyczny bolly - historia miłosna, problemy, zwycięstwo uczucia. Druga - proza życia, konflikty itp. - ok tylko mnie to nie przekonało ani te kłótnie ani te wrzaski ani te smutki. No bo co ta Priya ciągle się tego biednego Raja czepia o pierdoły, ciąga po przyjęciach choć wie że to dla niego dyskomfort, robi wszystko po swojemu bez dyskusji z mężem. dziwić się, że facet się wpienia? I choćby choć raz przeprosiła ale nie. Choć jestem babką to tutaj bohaterka kobieca nie przypadła mi do gustu. Wcale nie mam takiego zdania dlatego, że Szaruk tutaj gra. Do niego też miałabym parę ale... Ale... co się chłopak (jego bohater ) nauganiał to jego a że trochę powrzeszczał? każdemu się zdarza ;p

5

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię