.. pamiętam razem z kumpel płakaliśmy ze śmiechu wijąc się po podłodze w konwulsjach z braku tlenu.. ja ostatkiem sił próbowałem się wyczołgać do innego pomieszczenia... już prawie koniec był, nie mogłem przestać się śmiać a nie miałem już czym oddychać. To bodaj przy drugiej części tak nas złapało strasznie, przez...
więcej