Opinia po obejrzeniu.

Przyznaję,gdy pierwszy raz obejrzałem zwiatun do tego filmu to mnie to nawet zaciekawił mnie.
Nawet oglądając,fakt że duch/zjawa przemawia do nich przez komputer/skype/facebook nawet w jakiś sposób mnie wciągnął.
Niestety,po obejrzeniu do końca mam problem z dwoma rzeczami,które sprawiły,że dałem ocenę jaką dałem.
1.Postacie bohaterów.
Na początku gdy pojawiają się na ekranie,myślałem sobie:okej,banda nastolatków gadających sobie o pierdołach.Nawet wybierałem sobie,kogo nie chcę widzieć martwego.
Niestety,im dalej tym gorzej.
Pominę pierwszą kłótnię między dwiema dziewczynami,gdzie słowo,,suka''leciały w jedną i drugą,oraz wiadomość którą jedna z nich wysłała Lauren.
-Postać Kena mówiąca ,że Lauren zasłużyła sobie na to-tak,ponieważ pisanie komuś ,żeby się zabił i tym podobne rzeczy,Pozatym głupi uśmieszek,gdy to oświadcza.A,zapomniałem dodać,iż mówi to w obecności osoby która była w przyjacielskich stosunkach z Lauren.
-Część filmu gdzie grają w ,,Nigdy,przenigdy nie.....''
Tu okazuje się,że każda z tych osób jest dupkiem/suką/gnojem(proszę sobie wybrać),to jescze rzucają się sobie do gardeł.Cholera,zaczynają rzucać takimi pytaniami,żeby udupić kogoś innego(na początku to duch daje pytania).
Rozumiem że można być złym gdy dowiadujemy się co dana osoba zrobiła wobec nas ale,ci kretyni byli świadkami DWÓCH zabójstw przez coś co nie jest fizyczną osobą.W takich momentach zostawiłbym kłótnię na póżniej.
Ogólnie,pod koniec miałem gdzieś co się stanie z tymi osobami.W żaden spoób nie było mi ich szkoda.
2.Zakończenie
I nie chodzi o to że było gówniane,Wręcz przeciwnie,pewna część była dobrze zrobiona.
Pod koniec Blaire(przyjaciółka Lauren)wyznaje kto wrzucił ośmieszający film na Youtube.Po śmierci tej osoby,Lauren dziękuje Blaire za prawdę a potem oznajmia że jest jeszcze jedna rzecz do zrobienia.
Okazuje się ,iż to Blaire nagrała ten film ośmieszający ją.
Lauren wrzuca ten dowód do internetu,mówiąc,że:,,to co zrobiłaś,zostanie tu na zawsze''.Czy coś w tym stylu.
Po chwili Blaire dostaje wiadomości typu:
-zabiłaś ją
-jesteś winna
-jak mogłaś
I tak dalej(pomimo,iż uważam,że kilka jak nie większość tych osób to hipokryci)
Po tym Lauren rozłącza sie i mamy widok twarzy Blaire.
I gdyby film skończyłby się tutaj,dla mnie byłoby w porządku.
Zostajemy z faktem,że Blaire musi przechodzić przez to samo gówno co Lauren,
dodając fakt że była świadkem śmierci pozostałych osób.
ALE NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zamiast tego dostajemy na końcu tani jumpscare w twarz w wykonaniu ducha.
Cholera,mieli takie dobry moment by to zakończyć ale musieli zadowolić tych którzy myślą że horror bez jumpscarów to nie horror.
To są dwa powody dla których film ten dostał taką ocenę,czyli 5/10.

53

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię