Niesamowity scenariusz!Do czego może posunąć się kobieta,gdy kocha..I gdy jest..zraniona..Do podeptania swej..etyki zawodowej..I sprawy wymknęły się spod kontroli..Moment,w którym lekarka dostrzega,że..obie kobiety są ofiarami..Śmierć..której żadna nie chciała..Nie piszcie,że historia naciągana..Takie właśnie rzeczy..przydarzają się ludziom..Aktorstwo bardzo dobre..Jedna przypomina ..Wojciechowską;druga..stonowana-to..rozumniejsze wydanie Bardotki-w fazie "przejściowej"..Dlaczego aktorstwo dobre?Bo..pozwalające wybrzmieć..ciszy..Cisza w sztuce i w muzyce,np.-jest ..na wagę złota!czasem cenniejsza,niż aktorskie miotanie się w nadmiarze środków wyrazu..W muzyce-trzeba dać wybrzmieć ciszy-by docenić otaczające ją w danym utworze dżwięki..To..wysmakowana,aktorska,grawerska wręcz robota..Świetny film!