Wiele przewija się historii, ale tej tematyki nie miałem okazji obejrzeć w taki sposób. Polecam !
Żyć tak jakby każdy dzień był ostatnim, po prostu się cieszyć :D To dla mnie przekaz tego filmu. Historia może i banalna, lecz według mnie opowiedziana w wspaniały sposób. Duża dawka humoru, emocji, także tych bardziej poważnych (chyba mogę tak napisać: życiowych). Wspaniała muzyka, to znaczy taka do której chciało się wracać tuż po obejrzeniu filmu. Szczerze, nie znam się na tym kiedy aktor gra lepiej, kiedy gorzej (rozumiem niekiedy dobitnie to widać, ale nie piszę o przypadkach skrajnych). To chyba trochę kwestia odczuć kiedy ogląda się daną osobę (bez komentarza). Dlatego jak dla mnie odczucie towarzyszące-gra Rachel McAdams była genialna. Ciekawie i przyjemnie było obejrzeć film kiedy czuje się radość, smutek i chęć przemyślenia w jednym momencie. Dołączam się do autora tematu: Polecam !