Pan Curtis nigdy nie zawodzi, może i robi filmy dla kobiet ale nigdy nie są to banalne historyjki, tylko
historie pełne ciepła i nadziei w tych jakże okrutnych, szarych czasach. Płakałam jak bóbr ;) Kto lubi
takie romantyczne kino made in UK będzie b. zadowolony :)
8/10 Polecam!