Całkiem przyzwoite anime, ale mimo wszystko jeśli jakiś film ma przekonać mnie do tego gatunku, to na pewno nie ten.
Dla mnie najlepsze momenty tego filmu to wszystkie te sceny kiedy pojawia się Darkside, wszystkie te odrealnione sceny (których mimo wszystko niestety nie ma tu za wiele), w których panuje fajna atmosfera fantasy i tajemnicy. Tak jak napisałem, szkoda, że nie ma w tym filmie więcej takich momentów.
Fabularnie jest dosyć ciekawie, choć miałem momenty kiedy wydawało mi się, że fabuła jest trochę dziurawa i nie wszystko zostało zarysowane tak jak powinno. Oczywiście z minuty na minutę coraz więcej się wyjaśnia, ale ja i tak czułem pewien niedosyt. Poza tym niektóre wątki, na których bardzo się skupiano w pewnym momencie porzucano lub schodziły one na dalszy plan... czułem pewne niekonsekwencje w budowaniu linii fabularnej. Wydaje mi się, że to jeden z tych filmów w którym za bardzo skupiono się na kreowaniu postaci, a nie na samym przebiegu wydarzeń.
Sam świat wygląda ciekawie, ładnie prezentują się te główne postaci i ich animacje. Akcji tutaj nie brakuje, właściwie ciągle się coś dzieje. Podobała mi się też muzyka, która zdecydowanie była trafiona. Tak czy siak, zakończenie mnie rozczarowało... ten film skończył się dla mnie wyjątkowo nagle i miałem dziwne odczucia z tego powodu, że to był już koniec.
Moja ocena: 6/10.