Po prostu Rewelacja!

Obejrzałem dziś obie części. Najpierw jedynkę później dwójkę i muszę powiedzieć, że dwójka jest lepsza. Trochę niejasna jest dla mnie ocena na filmweb (pewnie dlatego 2 ma niższą, że znaczna część osób oglądających nie jest w stanie pojąć tego, iż akcja 2 dzieję się przed tym co jest w 1 co widać po licznych komentarzach, oraz ze zwyczajnej sympatii do Statham'a który pewnie dodaje z 1 oczko).

Według mojej oceny efekty specjalne na poziomie z pierwszej części czyli przy takim budżecie na naprawdę dobrym poziomie.
Soundtrack... no tutaj zdecydowana poprawa. Jak w 1 było dużo jakiegoś techno i dubstepu, który w ogóle nie pasuje do tego filmu to tutaj rockowo metalowe kawałki (ze 2 sztuki z serii NFS nawet) wkomponowały się idealnie.
Gra aktorska, bez zarzutów. Tylko lalunia wkurzała no ale ona taka miała być. I ten murzyn z cygarem co nie pamiętam jego imienia... Ale było go na tyle mało że w zasadzie nie przeszkadzał mi.
Najmocniejszą stroną jest chyba fabuła. Wszystko spójne, widać, że był pomysł i całość ma sens. Jak jestem fanem serii F&F to mogę powiedzieć śmiało, że powinni brać przykład z twórców DR pod tym względem.
Słabą stroną były chyba jedynie walki wręcz w wykonaniu Luke'a.. No czasami to powietrze uderzał a goście padali na hita.
No to w sumie... Szybkie bryki, wybuchy, gorące dziewczyny, krew, pot i łzy. Czego więcej chcieć? :)

No jeszcze będę miał jedno zapytanie do tych co OGLĄDALI uważnie do końca obie części! Bo skoro na koniec jest to zapytanie "to masz jakieś prawdziwe imię" to Katrina jakoby się dowiaduje, że to jej ukochany (hehe). To kurde skoro teraz miała opcje wolności, pewnie i ten milion by dostała i nie skorzystała z tego to czemu zabiła (bo tego się dowiadujemy w pierwszej części) ostatecznie Frankenstaina? No spowodowała jego śmierć jak sabotowała wyścig.

Pozdrawiam Kuba!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: