filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Oscary 2026
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Deathstalker
Opinie
Deathstalker
2025
Strona filmu
pełna obsada
(53)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(2)
Nagrody
(2)
Forum
plakaty
(5)
Opisy
(1)
powiązane
(4)
Nowość
Listy
(2)
Deathstalker
/film/Deathstalker-2025-10066319
2025
Artur Venom
7
Remake bardzo przeciętnego filmu z czasów VHS o który raczej nikt nie prosił. Tymczasem przynajmniej dla mnie ta produkcja jest bardzo miłym i pozytywnym zaskoczeniem. Świetnie się bawiłem oglądając ten film. Do tego fajnie było zobaczyć Daniela Bernhardta w głównej roli. W ostatnich latach grywał głownie jakieś ogony, czy tam postacie drugoplanowe. Przeważnie czarne charaktery. Podsumowując uważam, że jest to dobra produkcja fantasy warta obejrzenia.
czytaj dalej
Ignacy Michalak
6
nie ma nic silniejszego niż moc przytulasa
czytaj dalej
Dorian Swoboda
7
Nie miałem pojęcia jak bardzo jestem spragniony spoconego kina spod znaku magi i miecza, dopóki nie przeczytałem, że Steven Kostanski robi nowego "Deathstalkera". Może nie do końca oddaje styl wizualny tych wszystkich tanich VHS-iaków z postconanowskiego okresu, ale za to mamy tu wszystkie rozpoznawcze elementy dla tego rodzaju kina, poczynając od wymachującego mieczem barbarzyńcy i złego czarnoksiężnika chcącego zniszczyć świat, a kończąc na pomysłowo wykonanych (rzecz jasna według tradycyjnych metod praktycznych) wszlekich kreaturach z piekła rodem i tryskającej z rozerwanych na strzępy ciał posoki. Kostanski tak fajnie potrafi przenieść tę swoją nietypową miłość do tych wszystkich niskobudżetowych ejtisowych koszmarków na ekran, że wybaczam brak rozebranych pań, co także było nieodłącznym składnikiem dla filmów z nurtu Sword & Sorcery;)
czytaj dalej
shamar
7
Oczko w górę bo widać, że robione z pasją. Tylko szkoda, że pominęli zupełnie motywy wizualne ze starego filmu. Tzn. kobiece motywy wizualne.
czytaj dalej
Grzegorz Choiński
7
generalnie to ubawiłem się przy tym nieźle. trochę był zbyt yolo momentami jeżeli chodzi o scenariusz, ale eightiesowy homage tak wylewa się tu z ekranu i to jest to coś. ktoś bez serducha do gatunku nie zrobiłby czegoś takiego
czytaj dalej
Boora
7
no jak to nie dostanie nagrody za efekty specjalne to tracę wiarę w ludzkość (po raz 20ty w tym miesiącu)
czytaj dalej
TheLastSlowpoke
6
Kostanski ❤️ Jeżeli nie znasz jego twórczości, polecam Psycho Goreman, dużo bogatsza fabuła i dialogi. Tutaj postawili na kinematografię i naprawdę imponująco to wyszło, boski makeup i inne efekty praktyczne są pięknie uwypuklone. Camp campem, ale niestety taki kręgosłup filmu jak scenariusz potrzebuje trochę więcej postaranka. Tak czy siak, śledzenie Kostanskiego to niepodważalnie dobra decyzja w życiu, ogromne pokłady pasji. [obejrzane zdalnie w gronie]
czytaj dalej
Mikołaj Mikołaj
6
kiczowaty ale smieszny
czytaj dalej
pawello1200
8
Konstansky musi popracować nad konstrukcją swoich scenariuszy albo zatrudnić profesjonalnego scenarzystę, bo fabuła się tutaj wlecze jednym wątkiem od sceny do sceny. Poza tym jednym aspektem oraz paroma kłującymi efektami z After Effects, THIS MOVIE FUCKIN' FUCKS! Piękny love letter do campu lat '80 i '90 i masa soczystej gumy na potworkach. <3
czytaj dalej
adamus0101
6
Fajny i o wiele lepszy od nowej "Red Sonji" To teraz poproszę o podobny remake "Beastmastera" i "Atora".
czytaj dalej
Pinokio1983
8
Steven Kostanski to taka klasa sama w sobie, co regularnie z łatwością udowadnia.
czytaj dalej
Marek Pietrzycki
8
Czego tu nie ma - tak się powinno robić nową wersję filmu, jazda bez trzymanki, co za scenografia, po prostu kino fantasy!!!
czytaj dalej
Jakub Krysiak
6
O takie neo-ejtisowe kiczowate heroic fantasy nic nie robiłem i na właśnie taki powrót conansploitation czekałem. Przede wszystkim Kostanski nie próbuje uszlachetniać gatunku, jest świadom jego niedoskonałości, a miejscami wręcz podkreśla umowności zabierając nas cztery dekady wstecz do czasów wypożyczalni kaset VHS. Obraz twórcy Psycho Goremana jest absolutnie autentyczny, od scenariusza po realizację. Dziwacznie-obrzydliwe kreatury, kostiumy oraz miejscami naprawdę krwiste gore to wszystko efekty pracy specjalistów od praktycznych efektów specjalnych, a na deser, jak na porządny film z gatunku przystało, dostajemy sekwencję walki z poklatkową animowanym szkieletorem. Najsłabiej prezentuje się scenariusz i akcja, choć usprawiedliwiać to zapewne można całą konwencją. Kostanski Deathstalkerem potwierdza to, co wiem już od jego dwóch, trzech ostatnich filmów - jest autentycznym głosem ejtisowego kina gatunków. Szczerze rozumiejącym kino epoki i umiejętnie korzystając z jej estetyki.
czytaj dalej
konstar18
8
świetnie działa po prostu jako komedia, ale to też wspaniale złe fantasy i celebracja wszystkich potworków klasy B z VHS
czytaj dalej
tawindan
6
Guma, jucha, poklatkowość, efekty praktyczne, kicz i Daniel Bernhardt. Biorę!!
czytaj dalej
Latarnik Popkultury
7
Tylko Kostanski mógł nakręcić "Deathstalkera" ostatecznego. Campowe heroic fantasy z całym jego inwentarzem - gumowymi stworami, sucharami, tryskającą posuchą.
czytaj dalej
Piotr Perzycki
8
Jeżeli ktoś lubi Trome, Cannon Films i Sama Raimiego poczuje się jak w domu. Must watch dla fanów kina lat 80tych i Dark Fantasy. Kostanski w swoich filmach zawsze ma taką nutkę wczesnego Spielberga i baśniowego zdziecinnienia a to wszystko zanurzone w gore i body horrorze. Film zachowuje też pewne nieudolności oryginału chociaż w zasadzie opowiada zupełnie inną historię. Deathstalker oczywiście jest tym dla Conana czym Allan Quatermain jest dla Indiana Jonesa. Remake Deathstalkera to też idealny tytuł dla Kostanskiego którego pomimo kilku już przeze mnie obejrzanych filmów trudno rozgryźć pod względem umiejętności reżyserskich. Na ile te jego filmy są częścią stylu a na ile pewnymi niedociągnięciami które nie zawsze sprawiają wrażenie intencjonalnych. Jednego nie można mu odmówić serca włożonego we wszystkie jego filmy i w tym obrazie napierdala ono jak po ostatniej lajnie wywąchana o 8 rano.
czytaj dalej
Kriss_11
6
1h35 12:24-13:59; Fabuly w zasadzie nie ma, jest podróż z bohaterami od jednej sceny walki do drugiej w klimacie fantasy. Pięknej i mrocznej wizualnie, dobre efekty i charakteryzacja za co +1 do oceny. Stare Deathstalkery ocenilem na: 1983:5, 1987:5, 1988:4, 1991: nie widzialem.
czytaj dalej
Jakub Biernacki
8
Splat Film fest #25 Wreszcie dostaliśmy porządny film o Dearhstalkerze.
czytaj dalej
lilith_21
7
Wskaźnik nerdozy wywaliło. Tak trzymaj, Steve!
czytaj dalej
Szymon Gajowski
4
Nie broni się to jako samodzielna produkcja, jako hołd dla całej serii filmów z przed lat też mija się z powołaniem. Film jest skupiony na Gore i potworach które ni jak nie były głównym zainteresowaniem poprzedniego Deathstalkera. Poprzednie produkcje topiły się w absurdzie własnych historii, tutaj banalna historyjka jest banalna, nikt nie zmienia nagle płci, nie zmienia się chłopca na 3 ujęcia, nie pojawia się kilka zupełnie niepotrzebnych scen z jakimś mapetem. Całość próbuje mieszać powagę niektórych części z tym samoświadomy mruganiem oka z dwójki. Użyto nawet kilku ujęć z części poprzednich przy czym nie użyto ujęcia sceny balu... mimo że każdy następny film używał tego materiału co stało się pewnego rodzaju rolling jokiem serii, jednak remake ma awersje do pokazywania zarówno męskich jak i kobiecych ciał w sposób seksualny, więc rozumiem że to kolejna ofiara tego podejścia.
czytaj dalej
czaku20
6
Bardoz przyjemny remake. Mnóstwo akcji oraz humoru. Fajne efekty praktyczne.
czytaj dalej
spawacz7
9
Karuzela bryndzy ale o to chodziło :D
czytaj dalej
Robert Jan Opaliński
5
Wolę oryginalne filmy tego typu z lat osiemdziesiątych. Nie rozumiem dlaczego mam się zachwycać "gumowymi" stworkami I średnich lotów fabułą. Miejscami nudny, ze słabymi żartami. Do Conana i Czerwonej Sonji z przyjemnością wracałem, tutaj nie planuję powrotu.
czytaj dalej
Jukasz Łakóbek
7
Szczerze to nie sądziłem, że ktoś jeszcze spróbuje ożywić tę franczyzę! Ale wyszło no można powiedzieć BOMBOWO! Serio, zarówno fabuła fajnie się tu klei, jak i fajowe efekty i niezły humor. Dużo gumowych stworów, co jest największą siłą! Wspaniały powrót :) Serio. Warto zainwestować czas :)
czytaj dalej
1
2
Popularne
Późna noc z diabłem
Opinie
Bez wyjścia
Opinie
Jedna bitwa po drugiej
Opinie