Ogólnie rzecz biorąc, film spełnił swoja główną zasadę , a mianowicie .. straszył ! Kilka
naprawdę mocnych momentów przykuwało do fotela. Z drugiej jednak strony w prosty
sposób i właściwie przy połączeniu dwóch wątków horrorów stworzono jeden film
(Egzorcyzmy Emily Rose i Rec). Niezłe kino ale końcówka popsuła wszystko ...
spodziewałem się konkretniejszego rozwiązania sprawy. Ogólnie rzecz ujmując nie było źle
.. dobre kino na noc , ale usnąć się po tym spokojnie da :) 6/10