W tym gatunku, wiele się nie wymyśli, ale aktorstwo wysokich lotów.

Jake Gyllenhaal plus Forest Whitaker równa się dobry film. Nie tylko dla wielbicieli pięściarstwa. Przygotowanie fizyczne uwiarygadnia role, a niejaki Miguel Gómez jako mistrz Miguel "Magic" Escobar był niesamowity. Nie znałem aktora i myślałem, że to zawodowiec.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: