Ufff... Przebrnąłem przez ten film. Jak dla mnie jest to obraz, który doskonale charakteryzuje reżysera Roba Zombie. Facet tworzy dość nawiedzoną muzykę i takiż nakręcił film. Film generalnie jest słaby ale dość schizoistyczny i porażająco okrutny. Mnóstwo w nim zapożyczeń z innych produkcji. Najlepsza jest w nim scenografia. Jakby nie powstał nic by się nie stało.