Obejrzałem wczoraj przez przypadek na canalplusie, i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał.
Nie wiedziałem, o co chodzi z tymi typkami w laboratorium i film dzięki temu trzymał mnie w
napięciu, bo gdyby miała to być kolejna rzeź na przygłupich nastolatkach to dziękuję, jednakże film
ten ma drugie dno i to zdecydowało, że przypadł mi do gustu Gdybym wcześniej obejrzał zwiastun,
albo przeczytał recenzję to pewnie nie bawił bym się aż, tak dobrze i dobrze, że tego nie zrobiłem.
Potworki w końcówce: cud, miód i orzeszki:) Jednorożec wymiata...