Jeśli macie do siebie szacunek, to nie decydujcie się na "The Cabin in the Woods". Po
obejrzeniu tego filmu aż chce się napisać do jego producentów z żądaniem zwrotu 1,5
godziny swojego życia, które poświęciło się na ten film.
"The Cabin in the Woods" jest niedorzeczny i zdecydowanie nie jest to horror - horrorem jest
jego oglądanie. Kino klasy Z. Totalne nieporozumienie. Nie polecam.
Faktycznie debilny film. Momentami śmieszny, wcale nie straszny. Nie sprawdza się w żadnym z tych gatunków.
Jak dla mnie - również strata czasu. Zwykły horror o nastolatkach, plus na siłę jakaś źle poprowadzona fabuła dodatkowa.
Na boga, przecież to właśnie nie jest zwykły horror o nastolatkach. To nawet nie jest horror na serio. Przegapiłeś chyba główny motyw tego filmu.
Ludzie no, a z Amerykanów się śmiejecie.
Bo najpierw się dowiaduje na co się idzie do kina. Potem się nie narzeka, że chciało się horror,a dostało się inteligentną parodię i nie pisze głupich komentarzy. Przeczytałem reckę dziennikarza, do którego mam zaufanie i znam jako tako jego gust, wiedziałem czego się spodziewać, świetnie się bawiłem w kinie. Prosty przepis na udany wieczór- myślcie ludzie. Isn't it obvious? Wesja ze strzałkami, żebyś zrozumiał na przyszłość.
Dowiadujesz się o interesującym filmie > oglądasz trailer > czytasz reckę z zaufanego źródła (ja lubię te w tygodnikach, bo są krótkie i nie zdradzają za dużo) > idziesz do kina uśmiechnięty > nie defekujesz uszami, że film nie jest taki jak oczekiwałeś > po seansie piszesz ciekawy komentarz na filmwebie (opcjonalnie)
Dlaczego wszyscy muszą sobie zawsze skakać do gardeł? Każdy z nas ma prawo ocenić film (nie tylko na plus, ale i na minus) i jest to jego własna ocena, z którą reszta wcale nie musi się zgadzać.
Mi osobiście film też za bardzo nie przypadł do gustu. Dałem 5/10, bo gorsze szmiry zdarzyło mi się oglądać.
To z zalozenia nie mial byc horror tylko parodia horroru, a szczegolnie roznych wyswiechtanych schematow w tym gatunku wykorzystywanych. Nie wyszlo za dobrze, czegos zabraklo w warstwie realizacyjnej. W parodiach prosi sie o pewna blyskotliwosc, a tutaj jej w ogole nie bylo. Kilka pomyslow fajnych, ale ogladalo sie to bez wiekszych emocji. To glowna wada filmu.
A ja się nie zgadzam ;) Moim zdaniem to idealny wytwór popkultury, godny następca Krzyku, świetna gra konwencją, błyskotliwe bardzo, tylko trzeba chcieć to zobaczyć. Humor ciut inteligentniejszy niż w Strasznym filmie i już się ludzie gubią... Nie bierz tego do siebie, to generalna uwaga. Jeżeli film ci nie podszedł - ok.
Rozne rzeczy mozna o tym filmie powiedziec, ale na pewno nie to, ze jest idealny.