Film nie ma ciekawego scenariusza i jest strasznie naciągany. Do horroru na pewno nie
można go zaliczyć, już bardziej do komedii (cały film ratowała tylko postać Marty'ego). Motyw
z bogami i zakończenie są żenujące. W połowie filmu wyszła połowa sali, a ja przez większą
część miałam ochotę wykrzyczeć "Serio?! Naprawdę to się przed chwilą stało?!". Nie
polecam.
dla mnie to gniot a odróżnia się jedynie tym że panuje w nim chaos ,jedno nie trzyma się drugiego a motyw z niewidzialną tarczą to już kicz nad kiczami ,nie lubię takich sztucznych filmów i to moja opinia i moje odczucia.Porównaj sobie starsze produkcję, a to co dzieje się teraz . Ciągle chodzę do kina w nadziei że zobaczę to co chcę zobaczyć , to co tworzyło się dawniej ale niestety takie produkcje już wymarły teraz w każdym horrorze jest przesyt dosłownie wszystkiego .To był mój ostatni horror na który poszłam do kina , strata czasu i pieniędzy.