No to doczekaliśmy się horroru postmodernistycznego. Horroru o horrorach, który
przekazuje nam, że wszystko już w tym gatunku było, nic nas nie zaskoczy i ten gatunek po
prostu się wyczerpał. Pozostaje tylko groteska i sprowadzenie wszystkiego do absurdu.
Oprócz tego warto zwrócić uwagę na świetnie zrealizowany topos Theatrum Mundi oraz
wizję świata niczym z Roku 1984 Orwella.