Po godzinie wyłączyłam. Nuda, nuda, nuda i przygłupawe sceny, jak np. Hemsworth skaczący na
motorze, LOL i mordujący jednorożec.
Strata czasu.
Dziękuję. Katowanie mnie tym, że pewnie jestem tylko głupią nastką/dzieckiem bo "nie zrozumiałam filmu" ? ;)
Zrozumieć tego nie mogłaś, bo nie obejrzałaś całości :). A twój wiek mi wisi, więc nie powiem, że jesteś dzieckiem ;).
Powiem Ci, że jest mnóstwo filmów, które są głębsze, jak np. Vanilla Sky czy Drabina Jakubowa, które się ogląda po to, by końcówka wszystko wyjaśniła, i czeka się na to wyjaśnienie.. A w tym przypadku oglądałam bo oglądałam - ot mix różnych horrorów, sparodiowanych do tego - nie wiem, czy miało być śmiesznie czy strasznie, ale wyszło żałośnie. Z całym szacunkiem do pana Whedona, bo Avengers odwalił świetnie, ale ten film to porażka na całej linii.
Och, całe szczęście, bo na FW osoby, które nie rozumieją jakże głębokiego przekazu danego filmu to w większości "pewnie trolle albo głupiutkie dzieciaki" .
PO nudnej godzinie, przeskakiwałam film co kilka sekund, z nadzieją, że natrafię na coś dobrego ( w końcu) . No i akurat trafiłam na tego jednorożca. Nie wiem, co ćpała ekipa, ale to już było przegięcie..