Zaczne od oceny filmu, 2/10.
Ten punkt daje za miny kolesi z centrum dowodzenia no i za moment jak jeden mowil do
TV gdzie byly dzieci ”P......... sie” - usmialem sie.
A teraz konkretny dlaczego taka niska nota
- brak klimatu,
- w rzeczywistości nie jest to horror, a parodia,
- debilny scenariusz,
- luki w filmie.
Nie polecam
Film jest głupi, ma debilny scenariusz, ale ani nawet przez sekundę nikt tam nie udaje, że miało być inaczej i to jest ogromny plus tego filmu. Jestem pełen podziwu ile udało się tu wepchnąć...wszystkiego.
Absurd wylewa się hektolitrami, kiedy już wydaje się, że większej bzdury być nie może pojawiaja się.... Ripley. :D
Dzięki waszej części społeczności filmwebu nie sugeruję się ocenami. Film wykraczający po za sztampową strukturą widać jest ponad wasze głowy.
Zalosne, REC-owi 3 tez daliscie po 10 :D ?.
Jak widac nie wszyscy potrafia zrozumiec ideologicznie co tzn. gatunek horror i czym sie cechuje.
Pozdrawiam.
Teraz już wszystko jasne z kim mamy do czynienia .
To że ty masz problemy ze sobą to nie znaczy że wszyscy też muszą
Nie musisz aż w tak drastyczny sposób mówić o sobie .
Ironicznie dopiero by było gdybyś wykazał się inteligencją i przestał pisać infantylnie zabawne komentarz ..
:)
Kazdy ma prawo oceniac film jak mu sie zywnie podoba. Trudne do pojecia? Czemu probujesz innym narzucac swoje oceny? Do jakiej czesci spolecznosci Ty nalezysz z takim mocno prymitywnym nastawieniem?
Oczywiście, że ma prawo oceniać jak mu się podoba, ale oceny na filmwebie myślę, że z założenia miały pokazać czy film jest po prostu dobry czy nie, a najczęściej są grubo zaniżone. Dlatego jeśli ktoś moim zdaniem zaniża ocenę, albo uwarzam ją za nierzetelną to mam prawo otwarcie powiedzieć, że się z nią nie zgadzam. Nie twierdzę, że moja ocena jest jedyna właściwa, ale od tego jest dyskusja.
Moim zdaniem jest zupelnie odwrotnie. Oceny na Filmwebie sa totalnie zawyzone, zwlaszcza w przypadku produkcji nie odbiegajacych od przecietnej. Mylisz sie tez mowiac, ze na Filmwebie sa tylko dwie oceny - dobra i zla. Jest ocen dziesiec, tak w kazdym razie wyglada skala. Skala od 1 do 10 daje mozliwosci zniuansowania oceny. Ocena przecietna oscyluje tu z zalozenia w granicach od 4 do 6. Problemy w tym, ze filmy zupelnie przecietne czesto maja na Filmwebie srednia wyzsza niz 6. A wiec mowimy tu o zawyzaniu a nie zanizaniu.
Mylisz sie tez, gdy piszesz "uwarzam". To jest razacy blad.
A gdzie ja powiedziałem, że na filmwebie są tylko oceny dobra i zła? Mówiłem o tym czy film jest dobry czy nie, to oczywiste, że istnieje opcja średni itp. Nie wiem czym cię tak uraziłem, ale szukasz zaczepki. Tak walnąłem orta, czuję, że moje życie legło w gruzach.
Nadal upraszczasz. Sa filmy dobre, bardzo dobre, niezle, genialne, rewelacyjne, srednie, takie sobie, kiepskie, slabe, bardzo slabe, beznadziejne etc. Czy tak trudno to zrozumiec, ze istnieje stopniowanie ocen? Twierdzisz, ze istnieja WYLACZNIE filmy dobre i zle. A gdzie miejsce na przyklad na filmy zwyczajnie srednie? Moze Ty potrzebujesz skali ocen 1-2. 1 czyli film slaby, 2 czyli film dobry. I bedziesz szczesliwy.
Aż zacytuję samego siebie, bo widać masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem "to oczywiste, że istnieje opcja średni itp." Po drugie całkowicie nie chodziło mi o skalę ocen, nie wiem skąd to wyciągnąłeś. Chodziło mi tylko o to, że często na filmwebie filmy mają niższą ocenę niż powinny, przez to biorę poprawkę gdy się zastanawiam czy pójść na film czy nie. Prościej już się nie da.
Ty natomiast jestes ewidentnie mniej kumaty od przecietnego gostka, co w zasadzie ostatecznie tlumaczy dlaczego dajesz gniotom wysokie oceny. Baw sie dobrze.
Poza tym, Panie glabiasty, powiedz mi Pan co oznacza wg Pana, ze "filmy maja nizsza ocene niz powinny". Kto ma o tym decydowac? Ty i Tobie podobni o oczywistych ograniczeniach intelektualnych? Nie zartuj sobie. Mysl gdy cos piszesz na forum, bo inni tez to czytaja. Filmy maja taka ocene srednia jaka im wystawila spolecznosc filmwebowa. Kumasz czy to dla Ciebie za trudne?
Dla przykladu - omawiany film ma za wysoka ocene. Ja mu dalem 5 (sredni) wiec zycze sobie, idac tokiem rozumowania glabiastego, by film mial taka ocene jaka ja mu dalem, czyli taka jaka powinien miec.
Och, glabiasty, jestes kolejnym przykladem goscia, ktory przeszacowuje oceny, nie toleruje zdania innego niz wlasne, zyczy sobie by wszyscy oceniali tak jak on sam. Wybacz, stwierdzam fakt, inteligencja to Ty z pewnoscia niie grzeszysz prezentujac taki sposob myslenia.
ten film to w gruncie rzeczy pastisz własnie filmów z kategorii slasher/horror...stereotypowi "bohaterowie", idiotyczne rozwiązania scenariuszowe i fabularne. Widać tu wiele autosarkazmu z własnego "wytworu". Nie będę się kłócił bo film patrząc pobieznie faktycznie wydaje się być głupi i płytki ale rozmowa naukowców nt konstrukcji ofiar, tworzenie "scenografii" . Według mnie ten film ma stanowić trochę taką pigułkę na głupotę scenarzystów i reżyserów, którzy tworzą produkt niejednokrotnie tak głupi, że człowiek nawet nie wie za co dał pieniądze przy kasie biletowej. Polecam obejrzeć kiedyś ten film jako puenta np 'wieczoru z horrorem"
pastiszem konwencji slashera i ogólnie filmów grozy to był "krzyk" Wesa Cravena, a to jest żałosny twór z ambitnym założeniem wybicia się ponad przeciętność, zjechał jednak pod ziemię i tam powinien zostać...
dokładnie to samo chciałem napisać - obśmianie konwencji było majstersztykiem w "Krzyku" - tu zaś sięgnęło dna! Ni to horror, ni komedia ani zadna tam parodia - autorzy sami chyba nie wiedzieli co tworzą - w rezultacie mamy małego potworka. I nie piszcie, że ten film trzeba rozumieć - litości! jeśli ktoś sili się na intelektualizacje "wybitnej" konwencji tego filmu to tylko się ośmiesza. Nawet dla fanów konwencji shlasher - film "dom w głębi lasu to straszna słabizna"
Bym sie zgodzil, gdyby nie diabel, ktory tkwi w szczegolach czyli w samym wykonaniu. Ten film po prostu nie byl zbyt blyskotliwy jako parodia. Zabraklo talentu scenarzystom, tak po prostu. Rozumiem idee wysmiewania schematow, stereotypow i takich tam. Ale mozna to zrobic z wiekszym jajem. Byle krotkie formy literackie Slawomira Mrozka sa dowcipniejsze a jednoczesnie bardziej przenikliwe w wysmiewaniu okreslonych zjawisk. Ja wiem, ze dzisiaj wsrod mlodziezy czytanie ksiazek jest passe, niemniej ksiazki wciaz sa kopalnia swietnych pomyslow, wystarczy tylko po nie siegnac. Czemu producenci, dysponujacy gigantycznymi funduszami, nie mogli zatrudnic utalentowanych scenarzystow? W Stanach mieszka mnostwo takich ludzi, niezwykle kreatywnych, oryginalnych a jednoczesnie sprawnych warsztatowo. Czemu skonczylo sie na czyms zupelnie przecietnym, choc opartym o dowcipne zalozenia?
Świetny film!!!!!!
A scena z
Mordecaiem gadajacym o Przedwiecznych rozwala!!!!!!!!!!!!
Daeli, nie grzmi, bo nie ma powodu. Nawiązania do Cenobitów widoczne gołym okiem ; )
Ale przeciez Clive Barker nie pisal parodii horroru.
Horror w swojej czystej postaci a jego parodia to dwa zupelnie inne gatunki literackie.
No właśnie WTF? To, że film jest stylizowany na kino klasy B i klimat lat 80tych to może jest i oryginalne ale co z tego że napchano tam jakieś motywy z innych filmów skoro całość jest przeraźliwie nudna. Konwencja tu nie poszła w parze z gatunkiem. Bo na cholerę to udaje horror skoro nie jest straszny w żadnej scenie, a gdyby pójść w komedie to nawet coś z tego by było.
Jakoś nie wydaje mi się że w tych czasach jakikolwiek horror "straszył"
Świat otaczający na zewsząd jest dość okrutny i brutalny ,że taki rodzaj filmu jest tylko kolejną rozrywką dla oka trochę bardziej krwistą .
Zapewne film został zakwalifikowany do rodzaju horror ze względu na występowanie w nim różnych "straszydeł " ...
Jeden z lepszych horrorów ostatnich lat , nie nudzi , nie jest do końca przewidywalny fakt czasem z odrobiną humoru ale to niczemu nie przeszkadza .
No ale każdy zawsze swoje ale .
Szczerze, to jeszcze pierwsze 40 minut jakoś dało się obejrzeć, potem myślisz sobie może się rozkręci, ale końcówka to już jakaś tragedia, ogólnie poryty film...
Możesz pisać co chcesz , ale ten film na prawdę jest dobry . Oglądając go świetnie się bawiłem . Ja tam znalazłem jedną lukę w scenariuszu która nawet zbytnio mi nie przeszkadzała . Do plusów można zaliczyć scenariusz , humor , zaskakujące zakończenie i nawiązania do znanych horrorów na minus trochę wygląd i charakteryzację potworów i efekty . Na pewno film jest sporym zaskoczeniem i nie tym czego można się po nim spodziewać , a "drugie dno" które odnaleźli inni użytkownicy tego forum jest jeszcze jednym dodatkowym plusem filmu