Dom w głębi lasu

The Cabin in the Woods
2011
5,5 99 tys. ocen
5,5 10 1 98672
6,9 51 krytyków
Dom w głębi lasu
powrót do forum filmu Dom w głębi lasu

Myślałem, że nic nie jest w stanie konkurować z filmem Paintball na najgłupszy film, a jednak! Nie wiem dlaczego ten film ma tak wysoką ocenę. Jest żenujący w każdym calu i ani trochę nie jest straszny, jak już to tylko śmieszny. No i ogólnie sama fabuła przezabawnie głupia. Co ciekawe, zarówno ten film, jak i Paintball mają wspólną cechę, a mianowicie w obydwu toczy się jakaś chora gra, którą obserwują i kontrolują ludzie. Widać to nie jest dobry pomysł na scenariusz. NIE POLECAM NIKOMU! Na swoim koncie mam 264 ocenione filmy, a najniższą ocenę daję dopiero czwarty raz... Film naprawdę musi być denny, żebym ją wystawił. Chociaż zastanawiam się czy za cycki nie dać oceny 2/10, ale pomimo iż były piękne, to jednak podziękuję.

lostek815

popieram 100%

ocenił(a) film na 1
xxxfilmen

Ty widzę dałeś 2/10 za te cycki. xD

lostek815

tak mi było żal tego filmu ze dałem dwa a chciałem dac 1 Tragedia goni tragedia coraz wieksze gówna kreca nie gatunek A,B,C,D lecz chyba ŻŻŻŻ

użytkownik usunięty
xxxfilmen

Zostań lepiej przy kinie młodzieżowym,. "Dom..." to za wysokie progi jak widać...

czlowieku jestes tu chyba jedynym odmiencem hehe wszyscy mówia ze czarne to czarne a ty ze czarne to białe? czy ty robisz zawsze tak w zyciu na złość?

użytkownik usunięty
xxxfilmen

Ja po prostu portafię docenić dobre kino. ;)

użytkownik usunięty
lostek815

Kolejny, który nie zrozumiał filmu...

ocenił(a) film na 1

Hehe, dobre. Oświeć mnie jaki to on miał niby przekaz.

użytkownik usunięty
lostek815

Nie chodzi o przekaz, a o konwencję.

ocenił(a) film na 1

No to nie wydaje mi się abym czegoś nie zrozumiał. Po prostu dla mnie film jest do bani. Fabuła denna i głupia (tak, rozumiem ją, ale nie podoba mi się), gra aktorska na niskim poziomie, zero strasznych czy chociażby budzących napięcie scen (co jak na horror jest kiepskim wynikiem) i mógłbym tak jeszcze długo wymieniać. Film jest wybitnie beznadziejny i nie ma tu czego rozumieć bo nie ma on ani skomplikowanej fabuły, ani nic. No, ale dalej wmawiaj ludziom, że nie zrozumieli filmu tylko dlatego, że dali mu słabą ocenę. Po prostu on nie zasługuje na wyższą. Ale jeśli lubisz takie gnioty to polecam wspomniany przeze mnie wcześniej Paintball - tylko nie zapomnij dodać go do ulubionych. ;)

użytkownik usunięty
lostek815

Nadal będę się upierał, ze filmu nie zrozumiałeś. Nie był to tradycyjny horror, a farsa na slashery. Groteskowa i miejscami przaśna. Zawsze jednak wynikało to z obranej przez twórców konwencji.

Co do "Paintballa" - oceniłem na 4/10. Film mierny, głupi, ale i tak lepszy od takiego "Prometeusza". Najnowsze arcydzieUo Scotta ma u Ciebie 9/10...

ocenił(a) film na 1

"Prometeusz" ma ciekawą fabułę, niesamowite efekty specjalne (to ma duże znaczenie w filmach sci-fi) i na pewno lepszą grę aktorską niż ten film. No i jest powiązany z Obcym i wg mnie w bardzo ciekawy sposób. No, ale jak nie masz nic więcej do powiedzenia niż "a ty oceniłeś ten film na tyle, a ten na tyle" to nie mamy już o czym rozmawiać. Zawsze śmieszą mnie tacy ludzie, którzy wyszukują u kogoś na profilu jakiego by tu się filmy doczepić, który rozmówca lubi. Każdy ma inny gust. I ja nie mam do Ciebie pretensji, że Ci się "The Cabin In The Woods" podoba, tylko Ty mi zarzucasz, że go nie zrozumiałem.

Każdy ma inny gust, ale niektórzy mają ten gust zepsuty i widać Ty masz skoro wg Ciebie "Paintball" jest lepszy niż "Prometeusz". Nawet po średniej ocen widać co jest lepsze, a różnica o ponad dwie noty to dużo. No, ale... "The Cabin In The Woods" ma u Ciebie 8/10... :)

PS. Ostatnie zdanie napisane z lekką nutką ironii, żeby zaraz nie było, że jestem hipokrytą. :P

użytkownik usunięty
lostek815

Fabuła w "Prometeuszu" jest jedną z najsłabszych i najbardziej idiotycznych. Pełno jest tam irracjonalnych zachowań bohaterów i zwychłych idiotyzmów. Mamy także zbyt wiele prób uczynienia historii bardziej ambitną niż w rzeczywistosci jest. Dodatkowo kłóci się ona w sposób jawny z uniwersum Aliena. Jeśl dla Ciebie ten film ma ciekawą fabułę, to pozostaje mi tylko załamać ręce... Efekty specjalne wcale nie mają dużego znaczenia w kinie sci-fi. Wystarczy spojrzeć na kameralny "Moon" czy pozbawionego jakichkolwiek ingerencji speców od F/X "Stalkera". Efekty specjalne to tylko dodatek do historii. I nie - nie wyszukuję w profilach ocen, coby się do nich później przyczepić. Po prostu pisałeś o głupiej fabule "Cabin in the Woods", a ja z ciekawości chciałem sprawdzić podług czego oceniasz. I nadal obstaję przy swoim. Nie wydaje mi sie byś rozumiał o co TAK NAPRAWDĘ chodziło w filmie Drewa Goddarda.


"Każdy ma inny gust, ale niektórzy mają ten gust zepsuty i widać Ty masz skoro wg Ciebie "Paintball" jest lepszy niż "Prometeusz"."

A żebyś wiedział, że uważam "Paintball" za film lepszy. Nie niszczy on żadnego uniwersum i udaje kina ambitniejszego. Jego twórcy nie obiecywali powrotu do korzeni gatunku, a jego reżyser nie miał wcześniej żadnych znaczących osiągnięć.


"Nawet po średniej ocen widać co jest lepsze, a różnica o ponad dwie noty to dużo."

Dwie noty gdzie? Mam nadzieję, że nie chodzi Ci o notę filmwebową, na którą wpływ mają rzesze multikonciarzy, trolli, nastoletnich filmowych dyletantów spod znaku MTV i zwyczajnych durniów dla których szczytem ambitnego kina jest ramówka TVN-u.

"Lawrence z Arabii" - średnia 7,4
"Nietykalni" (2011) - 8,7

"Łowca androidów" i "2001: Odyseja Kosmiczna" - po 7,7
"Efekt motyla" - 7,8

ocenił(a) film na 1

Tak, miałem na myśli noty na Filmweb, a trolle już dawno zostały wytępione bo wiele ocen przy filmach się poprawiło. Ale specjalnie dla Ciebie zajrzałem na IMDb i proszę: Paintball - 3,8/10, Prometheus - 7,2/10. Tak więc różnica jeszcze większa.

Dla mnie efekty specjalne w tego typu produkcjach mają duże znaczenie bo niektóre stare horrory czy filmy sci-fi są śmieszne właśnie przez efekty specjalne. Przykładowo sam Obcy - ogólnie bardzo dobry film, ale efekty tam nie powalają i często psują efekt (wylatujący w kosmos Obcy wygląda jakby był z kartonu). Rozumiem, że kiedyś nie było możliwości takich jak teraz, ale no trudno - przez to niektóre stare filmy obecnie tracą bo im coś bardziej realne, tym można się też bardziej wczuć i bać podczas filmu, a jak człowiek widzi, że coś jest chamsko sztuczne, to nic tylko rozłożyć ręce.

I niech Ci będzie, że nie wiem o co chodzi w The Cabin In The Woods - wyjaśnij mi w takim razie o co chodzi, zdradź ten wielce skrywany sekret. Zobaczymy co tam ciekawego wymyśliłeś, jaką teorię.

użytkownik usunięty
lostek815

A nie raczyłeś zauważyć, że na IMDB The Cabin In The Woods ma 7,1? Ten film jest dobry bo to pastisz, jaja z Evil Dead czy innych slasherów z bandą nastolatków na czele. Takich filmów nie można traktować poważnie, trzeba przy nich się jedynie dobrze bawić.

lostek815

o to chodzi denna i gupia fabuła, bo ten film wyśmiewa wszystkie "horrorowe standardy". W filmie pokazano wszystkie schematy jakie występują w tego typu gatunku filmowym. Wszystko co widziałam ostatnio w horrorach, zawarto w jednym filmie i dlatego "dom w głebi lasu" mnie bawił, chociaż były przerażajace momenty, ale to chyba ze względu na świetną charakteryzację.

ocenił(a) film na 1
elizabethwesolowska

Co nie zmienia jego beznadziejności. Od wyśmiewania horrorów to jest seria Scary Movie, a nie tworzenie jakiegoś horroru połączonego z satyrą. Jeśli głównym zamiarem twórców tego filmu było wyśmianie wszystkich "horrorowych standardów", to tym bardziej im nie wyszło. Zresztą nie wyszedł im zarówno ani horror ani satyra. Wyszedł im beznadziejny i bezpłciowy film, którego nie obejrzałbym drugi raz nawet z kolegami przy piwie.

użytkownik usunięty
lostek815

Ale to idealny film do obejrzenia z kolegami przy piwie.

"Od wyśmiewania horrorów to jest seria Scary Movie, a nie tworzenie jakiegoś horroru połączonego z satyrą"
Ta nędzna seria to może i jest dobra, ale dla przygłupów. Dom jest bardziej subtelny. Nie wiem jak można było się nie śmiać podczas kulminacji, gdzie jeden horrorowy schemat gonił drugi.

ocenił(a) film na 1

Od przygłupów to sobie rodziców możesz wyzywać, a ja sobie wypraszam. Każdy ma inne poczucie humoru. W serii Scary Movie przynajmniej widać, że parodiują horrory i wiadomo jakie horrory parodiują. A humor tam jest wręcz absurdalnie śmieszny, a tutaj z czego się miałem śmiać niby? Z tego, że zebrali w jednym filmie wszelkie możliwe potwory z różnych horrorów i umieścili je w windach? No haha, to jest żenujące, a nie śmieszne.

użytkownik usunięty
lostek815

Widac, że reprezentujesz poziom rynsztoku skoro wyzywasz rodziców obcej osoby. Wiem, że to forum internetowe, ludzie się tu wyzywają, ale miej jakieś resztki przyzwoitości albo przestaniemy sobie pisać. Gdybym cię spotkałna żywo to bym ci wpier***ił za to 'a ja sobie wypraszam' właśnie. Za kogo się masz ty idi**o skoro myslisz, że będę obrażał rodziców zamiast ciebie?

" A humor tam jest wręcz absurdalnie śmieszny, a tutaj z czego się miałem śmiać niby? Z tego, że zebrali w jednym filmie wszelkie możliwe potwory z różnych horrorów i umieścili je w windach?"
Potwory odwalają różne typowe rzeczy znane z horrorów i to jest pastisz. I to jest fajne dla inteligentnego widza.

ocenił(a) film na 1

Ja Ci obrażam rodziców? Ty się naucz czytać ze zrozumieniem, proszę Cię. Ja napisałem tylko, że Ty sobie możesz ich obrażać jak chcesz bo mnie nie możesz, nie życzę sobie, a to właśnie zrobiłeś. Więc nie będę mówił kto tutaj jaki poziom prezentuje. A teraz dodatkowo znowu mnie obraziłeś. Najpierw od przygłupa, a teraz od idioty mnie wyzywasz i jeszcze mi wmawiasz, że to ja Ci rodziców obrażam, ech... Ile Ty masz lat?

"Potwory odwalają różne typowe rzeczy znane z horrorów i to jest pastisz. I to jest fajne dla inteligentnego widza." - Więc typowe rzeczy z horrorów Cię śmieszą? Czyli na zwykłym horrorze też się śmiejesz? I znowu mnie obrażasz.

ocenił(a) film na 8
lostek815

''No to nie wydaje mi się abym czegoś nie zrozumiał. Po prostu dla mnie film jest do bani. Fabuła denna i głupia (tak, rozumiem ją, ale nie podoba mi się)'' proszę Cie skoro rozumiesz ten film to napisz o co w nim chodzi. PLIS

ocenił(a) film na 1
brynio88

To może Ty napisz czego tu można nie rozumieć? Bo jak prosiłem użytkownika I_am_Providence, żeby mnie oświecił, to jakoś tego nie zrobił. Fabuła jest oczywista, chyba nie można jej nie zrozumieć, a co do jakichś ukrytych konwencji twórców, to po części tak jak napisała elizabethwesolowska, z tym, że nie wyszło im to. Imo doszukiwanie się w tak głupim filmie czegokolwiek, to strata czasu. Ot, głupi horror, który nie jest nawet straszny połączony z nieudaną satyrą.

ocenił(a) film na 8
lostek815

No ale ja właśnie nie zrozumiałem tego filmu i chciał bym się dowiedzieć w których miejscach jest ta satyra i z czego oni szydzą, dla mnie ten film był bardzo straszny. Napisz o co chodzi PLIS

ocenił(a) film na 8
lostek815

To jak napiszesz o co chodzi czy tylko udajesz że rozumiesz ten film ?

ocenił(a) film na 1
brynio88

Wszystko już napisała chociażby elizabethwesolowska. Jako, że jest to horror satyra, to konwencja jest taka, że ma poniekąd wyśmiewać inne horrory. Nie ma się tu co więcej rozpisywać, a przynajmniej ja żadnego głębszego przesłania tu nie widzę. Imo ta satyra kompletnie nieudana bo pośmiać też się nie idzie, a jak już to z beznadziejności TEGO filmu. W ogóle nie można odczuć, że to ma na celu wyśmiewanie czegoś. Po prostu wygląda to jak kiepski horror.

ocenił(a) film na 8
lostek815

Nieświadomie wymieniłeś wszystkie zalety tego filmu i wypunktowałeś ogrom "zalet" "prawdziwych" tych "strasznych" horrorów.

ocenił(a) film na 9
lostek815

"Nie wiem dlaczego ten film ma tak wysoką ocenę."
5,6 to wysoka ocena? Na filmwebowe standardy to jest przecież katastrofa...

ocenił(a) film na 1
czipsy_dwa

Jak na ten film to bardzo wysoka. Poza tym nie wiem co masz na myśli pisząc o filmwebowych standardach. Tak jakby każdy film miał średnią powyżej 7, a przecież tak nie jest.

ocenił(a) film na 9
lostek815

Mam na myśli to, że na Filmwebie ocena filmu poniżej 6,0 jest naprawdę bardzo niska - ogromna większość tytułów lokuje się bowiem gdzieś między 6,5 a 8,0
Dla przykładu: na Filmwebie filmów mających ponad tysiąc głosów jest 7764. Notę poniżej 6,0 ma tylko 1323 (z czego ledwie 307 poniżej 5,0!), powyżej 8 - ledwie 263. W przedziale 6-8 znajduje się więc aż 6205 tytułów, czyli aż 80%!. Sam więc widzisz, że w tych widełkach mieści się znaczna, bardzo znaczna liczba filmów, dlatego też można mówić o pewnych "standardach" ocen - i nota 5,6 jest w tym przypadku bardzo niską - jeśli weźmiemy pod uwagę, że z blisko ośmiu tysięcy najpopularniejszych tytułów, "Dom..." znajduje się pod koniec stawki, wyprzedzając ledwie kilkaset tytułów.

ocenił(a) film na 1
czipsy_dwa

Wszystko przez to, że zawsze znajdą się osoby takie jak Ty, które taki film jak ten ocenią na 9/10. :P I potem nawet gnioty mają średnią powyżej 6,0. Całe szczęście ten film ma niższą średnią, ale i tak za wysoką...

ocenił(a) film na 9
lostek815

Eh, czy ja się Ciebie czepiam i Ci wrzucam, że dałeś filmowi 1? Tak ciężko Ci pojąć, że komuś (np. mi) film mógł się podobać? Tobie się nie podobał, dałeś 1, luz, nie zgadzam się z Tobą, ale Twoja sprawa, nie zamierzam Cię przekonywać. Ale to, że dla Ciebie to jest gniot nie znaczy, że wszyscy musza podzielać Twoja zdanie, bo pewnie byłbyś kontent gdyby film miał średnią poniżej 3,0. Tylko co z tego? Tak ważna jest dla Ciebie średnia filmu, który uważasz za miernotę? Twoja ocena powinna być dla Ciebie najważniejsza...

ocenił(a) film na 1
czipsy_dwa

Nie czepiam się. Tak tylko mówię... :)

użytkownik usunięty
lostek815

Chyba chciałeś powiedzieć, że zawsze znajdą się osoby takie jak ty, które dadzą 1/10 dobremu filmowi, mieszając go przy okazji z błotem i stawiając w tym samym rzędzie co Batman & Robin, Alone in the Dark albo gorszych gniotów.

Film nie ma za wysokiej średniej gdyż 5,6 to i tak na fw cholernie nisko. Rozumiem, że ci się nie podobał, ale daruj sobie komentarze odnośnie średniej, bo średnia to zbitka różnych głosów a nie jeden, w tym przypadku twój.

ocenił(a) film na 1

Współczuję Ci jeśli uważasz ten film za dobry. Chyba w życiu nie widziałeś dobrych filmów. A te które wymieniłeś to nie oglądałem, więc nie bardzo rozumiem dlaczego niby stawiam ten film w tym samym rzędzie co tamte. I właśnie średnia ocena świadczy o najlepiej o filmie bo jak sam powiedziałeś - jest to zbitka różnych głosów i w tym przypadku widać zdecydowanie przeważały oceny niższe.

użytkownik usunięty
lostek815

Co źle świadczy o oceniających akurat, bo każdy kto rozumie konwencje dobrze się bawi na filmie.

"Współczuję Ci jeśli uważasz ten film za dobry"
Nie robi mi to skoro współczuje mi osoba z marnym gustem i po prostu mniej obyta w filmach. Nie pisałbym gdyby nie twoja dramatycznie niska ocena, która w żadnym stopniu nie przekłada się na wiarygodność.

"Chyba w życiu nie widziałeś dobrych filmów"
Co to ma do rzeczy przy dyskusji nad tym pojedyńczym filmie? Właściwie to ja powinienem zapytać...

"nie bardzo rozumiem dlaczego niby stawiam ten film w tym samym rzędzie co tamte"
...
To był przykładowe największe gnioty, i według twojej skali Dom jest albo na równi z nimi albo gorszy, bo przy 1/10 nie może być lepszy. Zresztą nieważne.

ocenił(a) film na 1

Nie mogę stawiać tego filmu na równi z filmami, których nie oglądałem, zastanów się co Ty piszesz. Poza tym każdy film ocenia się indywidualnie, a nie porównuje z innymi. W tym filmie absolutnie nic mi się nie podobało, więc dałem najniższą ocenę. Zapewne podobnie miałeś z "AVPR: Aliens vs Predator - Requiem", któremu widzę wystawiłeś także ocenę 1/10, co jest trochę zabawne bo Iron Man 3 ma u Ciebie 10/10, no, ale nie wnikam. Idź więc dalej oglądać filmy o superbohaterach i nie wtrącaj się w to jakie ja oceny daję jakim filmom.

A skoro już zarzucasz mi marny gust i skoro rozmawialiśmy o średnich ocenach, to powiem tak... Jakoś nie zabolał mnie ten zarzut o marnym guście z ust osoby, która oceniła The Lord of the Rings na 4/10, a The Cabin In The Woods na 7/10. :) Warto dodać, że ten film ma 17 miejsce w rankingu światowym i bardzo wysoką średnią. No, ale każdy ma inny gust i ja to oczywiście rozumiem, a jedynie specjalnie Ci takie przykłady zarzucam bo Ty masz jakiś problem z moją oceną filmu The Cabin In The Woods.

użytkownik usunięty
lostek815

Napisz może co KONKRETNIE Ci się w filmie nie podobało. Które sceny uważasz za beznadziejne i dlaczego.

ocenił(a) film na 1

W skrócie: wszystkie sceny uważam za beznadziejne bo są beznadziejne. Fabuła jest głupia i nudna, a gra aktorska daremna. Nie jest on w żadnym stopniu ani śmieszny ani straszny. Nie ma się co rozpisywać nad takim filmem bo szkoda na to czasu. Poza tym jak ja chciałem, żebyś mi wielce napisał czego nie zrozumiałem w tym filmie, to jakoś odpowiedzi nie dostałem.

użytkownik usunięty
lostek815

Znowu ogólnikami walisz. Sceny były beznadziejne... bo były beznadziejne. I rozmawiaj z takim...

ocenił(a) film na 1

Ale Ty jesteś ciężko kapujący. Specjalnie tak napisałem bo jak zaznaczyłem później - ten film nie jest warty tego aby się nad nim rozpisywać. I dodatkowo napisałem jeszcze, że Ty mi wcale nie odpisujesz na niektóre pytania, więc czemu ja Ci mam cały referat przygotowywać? Te pytanie brzmiało jak na sprawdzianie z lektury szkolnej... "które sceny uważasz za beznadziejne i dlaczego" - ocenę też mi wystawisz za odpowiedź panie profesorze?

użytkownik usunięty
lostek815

Wpierw zinterpretuj mi ten film. Które sceny uważasz za beznadziejne i dlaczego. Proszę o konkrety! Zarzuciłem Ci niezrozumienie filmu i nawet się do tego merytorycznie nie odniosłeś. Moją interpretację pozwolę sobie zostawić na później - gdy już raczysz mi odpisać. Skoro film rozumiesz to nie powinieneś mieć z tym problemu, prawda?

ocenił(a) film na 1

To w końcu pytasz o beznadziejne sceny czy o to jak rozumiem film? Zdecyduj się. Ale niech Ci będzie. W zasadzie już kilka osób tu to napisało, zresztą wystarczy spojrzeć na gatunki tego filmu: jest to horror i satyra. Zamysłem twórców było wyśmiewanie innych horrorów, co wg mnie im w ogóle nie wyszło. Wyszedł im jedynie beznadziejny film. Wg mnie wszystko jest w nim beznadziejne. Każda scena jest beznadziejna chociażby dlatego, że beznadziejna jest gra aktorska, więc nie może być inaczej. Ale takie sceny jak ta kiedy ten koleś na motorze próbuje przeskoczyć nad urwiskiem i wpada na tą śmieszną ścianę (tak jak ten ptak na początku) albo ten motyw z tymi windami są już mistrzostwem beznadziejności. Ogólnie sam ten pomysł z obserwowaniem i kontrolowaniem z tego laboratorium czy jak to nazwać jest strasznie głupi. A jeszcze głupsze te wszystkie wypuszczanie jakichś gazów, które mają skłonić bohaterów do zmiany zdania czy ocieplanie powietrza itp. No po prostu żenada. Jedna scena drugą prześciga na miano najbardziej beznadziejnej sceny... I jak już mówiłem. Ten film nie wyszedł im ani jako horror ani jako satyra bo nie jest ani trochę straszny i ani trochę śmieszny. No może w jednym miejscu lekko się uśmiechnąłem, jak ten ćpun słyszał głos, który kazał mu się przejść i zaczął się buntować, że nie jest niczyją marionetką i sam decyduje co będzie robił, po czym powiedział, że się przejdzie. To przyznam było nawet śmieszne, ale nic więcej.

ocenił(a) film na 8
lostek815

Jak ty mało rozumiesz człowieku.

ocenił(a) film na 8
lostek815

Koleś nie udawaj, że rozumiesz ten film bo go nie rozumiesz i to widać po twoich pierwszych 2 komentarzach na temat cycków dopiero po komentarzu elizabethwesolowska dowiedziałeś się że to jest jakaś satyra i wszystkich odsyłasz do jej komentarza mimo ze ona w tym komentarzu nic nie wyjaśniła tylko sklasyfikowała ten film do pewnego gatunku. Zapewne mamusia ci nakładła do głowy żeś ty piękny i mądry ,a na pewno co do jednego się myliła, a ty wziąłeś błędnie to bardzo do siebie. Nie masz żadnych argumentów poza jednym, że film to dla ciebie gówno a ze jestem najmądrzejszy na świecie wiec inni tez tak powinni myśleć. Nie chce mi się pisać o co chodzi w tym filmie więc skopiuje inna moja wypowiedz z innego tematu: ''Może ja spróbuje wyjaśnić bo michi468 chyba sobie jaja robi, a więc ten film jest hołdem, a zarazem żartem z twórców horrorów jak i z widzów. Ludzie pracujący w laboratorium to żart z reżyserów, scenarzystów, producentów horrorów ,a czasem nawet z widzów, przedwieczni bogowie to w rzeczywistości fani horrorów (w ameryce inaczej patrzą na gatunek horrorów maja być schematyczne ,bohaterowie podobni czyli mięśniak-gnój, dziwka, cnotka, autsajder itp. to jest to co lubią fani kiczowatych horrorów). Czas teraz odpowiedzieć na twoje pytanie, w próbie zadowolenia bogów(widza) może brać udział każdy kraj ,ale wygra tylko jeden(ten który stworzy najpopularniejszy horror) w 1998 roku bogów(widza) najbardziej zadowoliła japonia i to jest nawiązanie to filmu RING. Moim zdaniem od 98roku amerykanie jeszcze kilka razy przegrali, ale oni maja duże mniemanie o sobie i myślą że było inaczej.'' Dyskusja z tobą jest jałowa wiec mam nadzieje że to jest jej koniec.
PS. życzę ci bezpłodności

ocenił(a) film na 1
brynio88

Ale bełkot. :) Jakbyś zajrzał do innego tematu, w którym się wypowiedziałem to byś wiedział, że rozumiem... koleś.

ocenił(a) film na 7
lostek815

Dobra, ja to zrobię, ja zniżę się do Twojego poziomu:
OGARNIJ ŻE KOMUŚ TO MOŻE SIE PODOBAĆ I JUŻ. TAK I PRZEKONUJ DALEJ DLACZEGO TEN FILM JEST DO BANI BO JAKAŻ TO ZNIEWAGA ZE KTOŚ MYŚLI INACZEJ. Dyskusja z Tobą nie ma sensu bo to przypomina dyskusje z psem: niezaleznie co mu powiesz to pies i tak bedzie szczekał tak samo.Pies gówno rozumie niezależnie od tego co usłyszy.
TAk jak ktoś napisał, film zrozumiałeś dopiero po czyjejś wypowiedzi, omnibusie wielki.
(rozumiem że teraz wyjedziesz mi po rodzinie, po wieku, po wykształceniu itp itd, w dupie to mam, mam nadzieję że zaplułeś sie bo kolejna osoba sie z tOBĄ nie zgadza)
PS.życzę ci bezpłodności.

ocenił(a) film na 1
madivanek

Witam. Czy mógłbyś mi pokazać gdzie próbuję kogoś przekonać, że film jest do bani? Bo chyba jest wręcz na odwrót i to inni próbują mnie przekonać do tego filmu, a ja cały czas podkreślam, że każdy ma własny gust i mi się po prostu ten film nie podoba. Zwyczajnie wyraziłem swoje zdanie na temat tego filmu, a Ty od razu myślisz, że kogoś przekonuję do tego zdania. Dziwne, naprawdę. I od początku wiedziałem, że jest to horror satyra, więc nie wmawiaj mi, że czegoś nie rozumiałem. A z tym wyjeżdżaniu po rodzinie i wykształceniu to już naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Pozdrawiam.

użytkownik usunięty
lostek815

Też popieram, ale mimo to nie dałem oceny 1 czy 2. Czemu? Fajny film do rozluźnienia się itd.. Jednak włączyłem "Dom w głębi lasu" aby obejrzeć kolejny horror, a tutaj... BACH! Czasami śmieszne dialogi, a ten pomysł z farbą do włosów... Oo Bez komentarza go zostawię :P Najfajniejsza scena... w lesie xD