Jak dla mnie film był śmieszny, ale bardzo interesujący. Motyw ciekawy, wykonanie ciekawe, teksty zajebiste. To właśnie one spowodowały, że jest to praktycznie komedia.
Do najciekawszych momentów (według mnie) należą:
1: - O, k****! [Atak potworów pod koniec filmu.]
2: - Co jest, k****! [Lub też "K****, co jest?" wraz z "Co to k**** jest?" - pojawia się kilka razy w produkcji.]
3: - Kocham cię, ale jesteś najarany. [Ruda do Ćpuna.]
4: - Najpierw umiera dz****, potem atleta, naukowiec, głupek i (...) dziewica. [Dyrektor pod koniec filmu.]
5: - "Pójdę się przejść..." [Tajemniczy głos w pokoju Ćpuna.]
- Nikt mi nie będzie mówił, co mam robić! [Chwila ciszy.] Pójdę się przejść.
oraz:
+ miny ludzi oglądających blondynę z tym 'atletą' podczas uprawiania seksu,
+ "Ale cyce!" blondyny podczas uprawiania seksu,
+ krzyk blondyny podczas dźgania jej w rękę,
+ głowa blondyny,
i wiele, wiele innych.