Żałuję, że nie przeczytałem książki, bo przez cały film miałem wrażenie, że tak wiele interesujących wątków zostało skróconych. Historia świetna, jednak to także zasługa książki a nie filmu . Jednak gra aktorska fajna, a najbardziej Edith i dziewczynka.
Film utrzymany w takim teatralnym klimacie co ma swoje plusy,jak i minusy,gdyż początkowo może trochę przynudzać,ale póżniej ładnie się to wszystko rozwinęło.Na plus na pewno tajemnica,ładna scenografia i świetna jak zawsze Gilian Anderson,tym razem jako brunetka.Na minus trochę jak na kryminał za mało tu jakiegoś...
I każę jej ćwiczyć do upadłego ten balet.
Nawet kupię jej skrzypce, fortepian, akordeon i nawet betoniarkę!
Co jeszcze może zrobić dziadek, żeby przeżyć?