to moim zdaniem wątek samego Derschowiza i jego pożal sie Boże pomocników. niektore momenty ukazujace śledztwo w ich wykonaniu byly kiczowate i jakby nie pasowaly swym tonem do reszty filmu.
a ta reszta to juz byla doskonała - taka chłodna, zimna, ironiczna i niejdnoznaczna. podobnie jak rola Ironsa ktory nap
Film oparty na prawdziwych wydarzeniach, ekranizacja książki
Alan M. Dershowitz i dostępnych materiałów z przebiegu procesu.
Dramat sądowy z zawoalowanymi dowodami, dwa wieczory okresu bożonarodzeniowego 1979 i 1980 roku, które zmieniły na zawsze wszystko i odmienna prawda.
Irons zdobywca Oscara za tę doskonałą I...
Rozbrajający dramat sądowy, mój numerek 2 zaraz po Adwokacie Diabła), być może względnie 3 (ale tu muszę ponownie obejrzeć Fracture). Co prawda, nagrody dla Jeremy'ego to oczywisty absurd przy klasie, którą RdN pokazał w "Przebudzeniach", ale nie umniejsza to w żadnym stopniu profesjonalizmu, z jakim ten pierwszy...