Dyliżans

Stagecoach
1939
7,5 6,1 tys. ocen
7,5 10 1 6065
7,3 21 krytyków
Dyliżans
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

"Dyliżans" Johna Forda to prawdziwa perła wśród westernów. Film z 1939 roku, a ogląda się go znakomicie również w 2012. Dyliżans wyrusza w niebezpieczną podróż, bo wódz Apaczów Geronimo wszedł na wojenną ścieżkę. John Ford mógł w tym filmie w pełni dać upust swojej antypatii do Indian, gdyż w 1939 roku polityczna...

ocenił(a) film na 10

Western jest na wysokim poziomie bardzo ciekawe postacie może momentami jest za bardzo słodki jednak w tamtych czasach innego Dyliżansu nie można było zrobić.Wayne zagrał doskonale scenariusz napisany a to że Indianie są pokazani negatywnie to też nie dziwi bo prawie w każdym westernie to Indianie są ukazane w...

ocenił(a) film na 10

Wszystko mnie sie w Dylizansie podoba.Jeszczeraz do niego wsiade i obwjrze ponownie.

To, że "Dyliżans" jest filmem klasycznym, a do tego filmem należącym do filmów wszechczasów jest faktem oczywistym i każdy się z tym musi zgodzić, nawet jeśli nie podziela tego poglądu. Otóż tak już zostało przyjęte i narodził się problem, jakże bliski wielu filmom znajdującym się na tej liście. Podobnie jak "Obywatel...

więcej

użytkownik usunięty

Reklamowany jako "najdoskonalszy przykład tradycyjnego westernu". Powagi całej sprawie dodawał sędziwy wiek produkcji. Balonik oczekiwań rozdął się do niebotycznych rozmiarów, wyszło jednak jak zwykle. Ciśnie mi się na usta fraza: "wiele hałasu o nic".

Od początku filmu bohaterowie ze zgrozą wypowiadają imię...

Przedwojenne kino, ale jakie dobre!

Mało strzelaniny, bo jedynie kilkanaście końcowych minut filmu, ale jakie perypetie mogą mieć ludzie podróżujący dyliżansem, to trzeba zobaczyć i ta muzyka przy wyjeździe z miasta, hehe :) Pozytywnie nastawiony do wszystkiego doktor lubiący Sobie chlapnać jest po prostu świetny oraz dama lekkich obyczajów ;) Świetny...

więcej

Kanon westernu od Johna Forda. Blisko osiemdziesięcioletni staruszek trzyma się nadzwyczaj dobrze - pomimo tych wszystkich lat na karku, seans wciąż dostarcza przyjemności. Za ów stan rzeczy odpowiada przede wszystkim scenariusz, który odpowiednio rozkłada proporcje między potęgowaniem napięcia, sekwencjami akcji...

użytkownik usunięty

Co jak co, ale mimo, że Johna Wayne'a za dużą sympatią nie darzę, to trzeba przyznać, że w "Dyliżansie" zagrał wyśmienicie. Ogólnie uważam, że to aktor statyczny i wszystkie jego role są bardzo podobne, ale tutaj pokazał klasę. Moja ulubiona kreacje Wayne'a - Ringo Kid. :)

ocenił(a) film na 10

Nie przepadam za westernami, ale ten film zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Chyba czas zweryfikować poglądy...

ocenił(a) film na 7

To prawdopodobnie pierwszy tak dobry klasyczny western w historii kina, o którym do dziś mówi się jako o jednym z ciekawszych z tego gatunku. Nie śmiem tego twierdzenia podważać, inna sprawa, że obok „W samo południe” to prawdopodobnie najbardziej przereklamowany film z tego gatunku w historii kina...

Niby portrety...

więcej

Stary dobry film z klimatem. Western drogi. Chyba pierwszy film z udziałem Johna Wayne'a jaki dane mi było obejrzeć. Ciekawe jest to, jak było bydowane napięcie wokół indian, którzy byli wszechobecni na ustach bohaterów, a zaatakowali dopiero... Sama kwintesencja westernu rozegrała się dopiero na końcu, kiedy Ringo Kid...

więcej

Zdecydowanie pod mój gust. Jest to film wielki gdyż pomimo tylu lat wytrzymuje próbe czasu. Na pewno bardzo dobry scenariusz jednak chyba większe znaczenie będą miały dla mnie kreacje aktorskie. Wielki zdobywca Oscara za ten film Thomas Mitchell. Rola doktora-pijaka to jedna z najbardziej sympatycznych ról jakie w...

ocenił(a) film na 8

Pomimo wszystkich zalet jakie "Dyliżans" posiada, nie zakiekawił mnie. Podjąłem starania polubienia westernów, po zachwycie nad "Dobry, zły i brzydki", ale wychodzi na to, że tylko Sergio Leone włożył w swoje filmy to COŚ. A wracając do "Dyliżansu": ciekawy pomysł na scenariusz, dobrzy aktorzy, zróżnicowane postaci...a...

więcej

ocenił(a) film na 6

Człowiek który zaślepia się tymi współczesnymi, durnymi filmami (oczywiście nie mówię o wszystkich), zaczyna sobie zdawać sprawę co tak naprawdę przegapia. Ileż to klasyków umknęło mi podczas oglądania głupot w sobotnie popołudnia, gdy mogłem skoncentrować się na prawdziwym, klasycznym, świetnym kinie. Tym bardziej, że...

więcej

Dobrze jest sobie od czasu do czasu obejrzeć dla odmiany jakiś bardzo stary film. A jeśli jest to znakomity western autorstwa wybitnego reżysera, to tylko palce lizać. A "Dyliżans" to jeden z najwyżej cenionych westernów w historii kina. Dzieło Forda stanowi kwintesencję klasycznych westernowych chwytów i motywów: mamy...

więcej

To chyba najstarszy spośród „strawnych” do dziś klasycznych westernów. Ba – nie tylko strawny, ale i znakomity. Schematy gatunku jeszcze nie zakrzepły, czuje się, że są trampoliną do reżyserskich i aktorskich rozwiązań. Największym atutem filmu jest niezwykle precyzyjna, zarazem bardzo prosta...

Przyjemny film, na minus zdecydowanie totalnie w mojej opinii zbędny wątek romantyczny i mimo wszystko dość słabe aktorstwo większości aktorów, z Devinem i Meekem na czele. Nawet jak na tamte czasy bardzo przerysowane i przesadne.

jeżeli twoje dziecko najbardziej na świecie kocha filmy, a ty najbardziej na świecie kochasz swoje dziecko, to kup mu spekulacje o kinie, pozakulisowy apendyks:

William Witney precedes the Yakima Canutt riding on-top-of-the-lead-horses-pulling-the- stagecoach, then-falling-under-their-hooves-as-the-coach-and-horses...

więcej

Dla mnie świetna komedia, gorszy western, ale i tak się go świetnie oglądało. Najlepsze było hasło, że teraz maja 4 mieszkańców a więc o 100% zwiększyli populacje. Naprawdę film godny polecenia 7/10