Krwiożercze rośliny....

Film z 1962 roku w reżyserii Freddie Francis i Steve Sekely.
Rekomendowany przez duet Kałużyński-Raczek z cyklu "Perły z lamusa", był Drakula, była mumia, był Frankenstein, mrówki giganty więc czas na krwiożercze rośliny...
Deszcz meteorytów zaburza atmosferę i wszyscy, którzy to zjawisko oglądali następnego ślepną...
Opustoszałe miasto - widmo, porzucone samochody i ogólna panika.
Kilka osób widzi, ponieważ darowało sobie fajerwerki. Tryffida - mutant roślinny hodowany dla przemysłu tłuszczowego przenika do życia i obcuje.
Widzący zaczynają walkę. Nieźle się ogląda, dobre aktorstwo, co do efektów specjalnych, to trzeba zobaczyć....

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię