Udało mi się obejrzeć film i muszę przyznać, że nie jestem zawiedziony. Być może nie jestem
zawiedziony dlatego, że wiedziałem na jaki film idę - komedię romantyczną, która ma być luźną
opowieścią. Jest to typowy film na randkę; dla dwóch koleżanek, które idą na babski wieczór, etc.
Basia Kurdej-Szatan daje radę na wielkim ekranie, choć trzeba przyznać, że to jednak nie ona jest
tutaj główną postacią komiczną, a Paweł Domagała, który kradnie uwagę w tym filmie.
Podsumowując - film jest obrazem dobrym, który można obejrzeć. Nie hejtujmy niektórych produkcji,
tylko dlatego, że są polskie (jak robi to część użytkowników).
konto od roku, 6 wypowiedzi i wszystkie z ostatniego miesiąca, 1 film zaznaczony - tak bardzo nie-spam.
Po co dodatkowo piszesz o sobie? Ja lustrowałem kto od kiedy ma konto, ile razy się wypowiedział czy jakiś inny pajac?
Nie będę tracił czasu na dyskusję z rozgorączkowanym śledczym, pilnującym kto i kiedy się zarejestrował, co i ile razy powiedział. Zapisz się do partii śledzącej układy; to może ukoi twoją traumę.
Opinia wydaje się wyważona. Na taką aurę jak dziś i jutro ma być to niezła opcja się wydaje.
Droo - spamer chyba pisze wiecej niż jedną opinię na rok?
jak to możliwe że twoje ciężko zarobione pieniądze zostają wyrzucone na taką szmirę i jednocześnie stajesz się obrończynią wszelkich polskich tandet "filmowych". Promujesz takim zachowaniem tępotę i w żaden sposób nie przekonasz rzeszy ludzi rozumnych do swojej racji. Nie potrafię zaakceptować takiego podejścia do sprawy , jak słyszę że grupka w moim odczuciu fajnych ludzi idzie do kina i wybiera taki repertuar to jedynie w co danej chwili się gryzę to mój język , nie chcę obrażać ich gustu który zresztą jest poniżej moich oczekiwań na samym dnie oceanu atlantyckiego. Pozostaje mi być nie obojętnym na takie powyższe apele o tolerancję i akceptację w imię dobrych zasad promowania własnego produktu . Jeżeli produkt jest do dup.... to nim jest i kropka choćby pochodził z moich rąk . Dziękuję