Albo raczej antywestern. Rewelacyjna scena, w której Pike Bishop wraz ze swoimi trzema ludźmi, z karabinami, idą odbić Angela. I jeszcze ta muzyka!
Dobry film ale mam jedno zastrzeżenie .Ta scena rzezi żołnierzy meksykańskich jest nielogiczna .Oni nie byli aż takimi kretynami żeby atakować frontalnie karabin maszynowy .
Zachęcony licznymi pozytywnymi komentarzami na temat tego filmu, postanowiłem go obejrzeć. Powiem tak: mimo kilku pozytywnych stron (dobra gra aktorska i dość dobry scenariusz) nie są one w stanie ,,pokryć" wszystkich jego wad. Zacznijmy od początku...
Sprawa pierwsza: rola Thorntona i jego ludzi w filmie. Zaryzykuję...
Wiele filmów m awspólne elementy, to nie nowość:
1. Każdy bandyta marzy by sie odkuć i zacząć "nowe życie" , nawet Muny [Estwood] tak chciał.Ale im dziwki i gorzała przeszkadzała albo cóś. [mi się też marzy trafić w lotka i i nie pracowac juz zarobkowo.]
2. Tylko w Bez przebaczenia można spotkać wątek z rannym ,...
Mam na myśli głównie to, że kibicujemy bohaterom pierwszego planu choć nie są bynajmniej krystaliczni. Czy ktoś dziś trzymał by stronę bandytów rabujących bank i mordujących przy okazji ludzi? Reżyser obniżył poprzeczkę moralności u antagonistów dzikiej bandy. Nie ma tam z kim trzymać. Równy wydaje się być tylko szef...
więcejNie wiem, skąd taki zachwyt tym filmem? Bandyci są tu ukazani jako szlachetni rycerze, którzy zostali pokrzywdzeni przez los i przymierają głodem bo coraz trudniej napadać na banki i pociągi - uczciwa praca nie wchodzi w grę. Ciężko polubić takich bohaterów.
Prawie 2,5 godziny? Bez jaj, mnóstwo scen jest okropnie...
Jak na rok 1969 to trzeba przyznać, że jest to mocny obraz. Pierwsza strzelanina (masakra) robi wrażenie. Finałowa rozwałka też jest niczego sobie. Scena z pociągiem jest dobrze nakręcona ale nie zachwyciłem się. Ogólnie nie jest to klasyczny western. Tutaj wszyscy są bardziej źli :) Wiem, że Mel Gibson kręci nową...
aktor grajacy szefa bandy nie pasuje mi do tej roli – za poczciwa buzka. Po tytule i rezyserze spodziwalem się mrocznego, psychologicznego i ciezkiego klimatu, a tu prawie disney wpadający w komedie.(z wyjatkiem zakonczenia). Nie przekonala mnie ta banda ze jest „dzika”. Nie da się tego filmu obejrzec pare razy jak np....
więcejRzadko wstrzymuję oddech podczas seansów - w przypadku dzieła Peckinpaha, z
medycznego punktu widzenia, powinnam już nie żyć. Film jest GENIALNY i caps lock jest tu, jak
najbardziej, na miejscu.
Wartka akcja, fantastyczne aktorstwo, świetne zdjęcia i wiele, wiele niezapomnianych
kwestii... Bałam się, że...
Z jednej strony były momenty genialne: Początkowa scena z rabunkiem oraz akcja z pociągiem i mostem. Podobały mi sie zdjecia. Te przyblizenia, zwolnienia (w odpowiednich momentach), ujęcia z kilku stron jednej sceny itd.
Z drugiej strony sporo momentów nużących: Sceny w wiosce przydługie, sceny z dziwkami też troche...
Po prostu piękny. Pełen przemocy a jednocześnie liryczny i najzwyklej w świecie poruszający. Pochwała przyjaźni i solidarności ubrana w szaty westernu który dzięki Peckinpahowi i Leone stał się czymś więcej niż dobrze opowiedzianą historią z granicą na tylko dobrych i tylko złych. Przemoc u Peckinpaha jest celem do...
Jak dla mnie najlepszy western jaki widziałem (a widziałem dużo). Genialna rola Holdena i równie genialna reżyseria Sama Peckinpaha!!