Te historie są nie tylko "dzikie", ale też naprawdę ciekawe i dobrze się to wszystko ogląda. To jedna z moich ulubionych konwencji filmowych, nie ma czasu na nudę i sporo się dzieje
Dlaczego nie ma więcej takich filmów - mistrzostwo pod względem pomysłowości i nieprzewidywalności ;)
Świetnie zagrane rzeczywiście historie losów ludzkich. A czołówka ze zdjęciami dzikich zwierząt i muzyka - rewelacja.
Ktoś mógłby mi to wytłumaczyć? Nie chcę wywołać burzy, tylko dowiedzieć się, dlaczego uważacie ten film za arcydzieło.
Moim zdaniem najlepsza i najzabawniejsza była historia z potrąceniem.
A najsłabsza z Panem Bombitą i parkowaniem :)
Najsłabsza co nie znaczy, że zła :)
Zaczyna się jak u Hitchcocka a potem dynamika, napięcie i gra z widzem trwa w najlepsze i ..nadal na bardzo wysokich obrotach. Pomimo, że film jest najczęściej postrzegany w konwencji czarnej komedii to według mnie każda „dzika historia” zawiera wiele niezwykle współczesnych i wartościowych przekazów.
Dla mnie...
W sytuacji, kiedy kino hollywood'zkie drepcze w miejscu, a europejskie stacza się po równi pochyłej, Latynosi i Azjaci rozwijają się w tej dziedzinie z zaskakująca dynamiką, czego najlepszym przykładem jest ten film. Na przestrzeni ostatnich 10 lat jest to jedna z kilku zaledwie produkcji, które wykraczają poza utarte...
więcejFilm to jest nieszablonowy. Ni to komedia, ni thriller, ni się bać, ni się śmiać.
Piorunująca dawka emocji i energii.
A w zasadzie dla mnie to nie film. To 6 osobnych etiud filmowych. Gdzie w sposób skondensowany, skoncentrowany, jak pod mikroskopem analizuje się postawę człowieka. Tak absurdalną, że aż...
Słuchajcie, znacie filmy, które - podobnie jak "Dzikie historie" - opowiadają kilka historii? Do głowy przychodzi mi jedynie "Babel".
Kilka połączonych, niezwiązanych i mocno przesadzonych, groteskowych sytuacji, które prowadzą w ostateczności do całkowitego upustu nerwów i gniewu głównego bohatera, łącząc również podobne przesłanie oraz absurdalny żart, zbliżony do Almodovara. Myślę, że tak ogółem można opisać treść całego filmu. Trudno orzec , czy...
więcejBardziej dzikie historie dzieją się w wodzie, gdy zakiszę ogórki. Jeśli jeszcze ta pierwsza, z samolotem była na poziomie, to reszta jest beznadziejna. Jak ktoś lubi dzikie historie - polecam książki, np. opowiadania Sakiego itp. dobrą literaturę. Opowieści w tym filmie niczego satysfakcjonującego nam nie...