Firewall mimo kilku ciekawostek to słaby film. Cały ekran zajmuje Harrison Ford. Mimo, iż to dobr aktor i zagrał całkie mnieźle to jednak nie wystarczy - przynajmniej mi. Jest to kolejna jego rola, podobna do wielu innych, zwykłego człowieka ze zwyczajną rodziną uwikłany w niezwykłą aferę. Schemat Frantica okazał się dla niego zgubny. Dla mnie już do znudzenia. Jack Stanfield grany przez Forda jest szefem bezpieczeństwa transakcji elektronicznych w banku i jest ciągle najlepszy w branży (taki stary! no nie wiem). Akcja słaba. Ciekawa rola demona zła (w tej roli Paul Bettany). Radze poczekać na DVD.