Oboje są dla mnie odkryciem i uważam zarówno Maćka jak i Agnieszkę za nadzieję naszego kina - faktycznie Pazura-dyżurny komik polskiego kina już mi się przejadł. Agnieszka niedość że ma świetne ciało to jest doskonałą aktorką i ma to "coś" co miała w Wielka Kalina Jędrusik - i to mnie najbardziej cieszy. A Maciek jest tym typem komika który śmieszy -jak jego ojciec samą obecnością, tonacją głosu i wyglądem. Bardzo dobra komedia - ciekawa intryga z utęsknionym w polskim filmie Happy Endem. Na koniec odrebne brawa dla Gajosa - gliny innego niż wszyscy dotychczas, a także dla Ferencego - "dobrego' tatusia. Brawo, brawo!!!!