Z jednej strony ciekawie było wszystko podsumować, niektóre żarty fajne, mocno sarkastyczne i wymagające znajomości wydarzeń ;) a niektóre przesadzone i żenująco słabe. Ale seans skończyłam z raczej średnim humorem, a mój mąż w ogóle tego nie oglądał, cały czas grzebał w telefonie, niezainteresowany