Od kiedy mam możliwość, czyli od jakiegoś pół roku, na tego typu blockbustery chodzę do
katowickiej sali Extreme, gdzie jest system Atmos. Do tej pory byłem na Hobbicie, 300: PI i Godzilli. I
nie wiem, pewnie nie jestem w tym obiektywny, ale po prostu muszę podnieść ocenę ze względu na
ten system. To jest właśnie ta rewolucja, na jaką czekałem. Ostry dzwięk, ostry obraz, nie męczące
3D - to jest na nowa jakość i jedyny sposób na oglądanie tego typu kina. Polecam każdemu, bo to
właśnie tam można docenić kunszt reżyserski czy dzwiękowy.Pierwszy ryk Godzilli to po porstu
majstersztyk.
A taka przyjemnosć w środzie z Orange to 13,50 zł na osobę.
Nie jestem klakierem, to nie reklama, tylko szczere polecenie.