6,0 86 tys. ocen
6,0 10 1 85973
6,0 42 krytyków
Godzilla
powrót do forum filmu Godzilla

Kilka tygodni temu pojawiły się informacje o oficjalnej figurce Godzilli z filmu. W pudełku w którym znalazła się owa figurka, pojawił się również opis pochodzenia potwora. Tutaj przedstawiam wam przetłumaczony tekst.

"Prawdopodobnie ostatni ze starożytnych gadów wodno-lądowych, który ewoluował w czasach, gdy Ziemia była 10 razy bardziej radioaktywna niż dzisiaj. Godzilla może konwertować promieniowanie w gwałtowny strumień atomowy. Rzadko widziane, ale mówi się o tym w antycznych mitach wysp Pacyfiku. "Gojira" była widziana ostatni raz w 1954 roku, gdy marynarka USA natrafiła na nią i chciała ją zabić wybuchem atomowym na Pacyfiku. Od wtedy wielka kreatura żyła głęboko w czeluściach oceanu - do czasu, gdy jej pradawny wróg zmusza ją do wyjścia z wody."

P.S - Ten opis bł już wstawiany w innym temacie, tyle że po angielsku.

,,Pradawny wróg'' to kojarzy mi się tylko z Mothrą.

ocenił(a) film na 8
Suweren1

Chodzi o MUTO.

użytkownik usunięty
BluRay2012

To ta modliszka jakby?

ocenił(a) film na 8

Tak. Tu masz zdjęcia zabawek:
http://i998.photobucket.com/albums/af109/Peter_Quill/91ikvZgoHZL_SL1500__zps192d f916.jpg
http://movies.cosmicbooknews.com/sites/default/files/imagecache/600_wide/wysiwyg _imageupload/1/godzilla-winged-muto.jpg

BluRay2012

Hmmm... trochę mnie to niepokoi. Jeśli są z tego filmu zabawki, a są przeznaczone raczej dla młodszych (wnioskuje po elementach do zabawy, takich jak: małe samolociki i budynki), to kategoria wiekowa filmu też nie będzie raczej zbyt wysoka, a to byłaby szkoda...

ocenił(a) film na 8
Suweren1

Film jest od 16 lat. To, że powstają zabawki, nie oznacza, że jest dla dzieci. Przecież "Obcy: Decydujące starcie" też miał swoje zabawki, a filmem dla dzieci to on na pewno nie jest...

1_2_filmweb

No w sumie masz rację. Oby nie zrobili z Godzilli takiej serii dla ,,dzieciaków", bo mam wrażenie, że zepsułoby to klimat filmu :P

ocenił(a) film na 8
Suweren1

Bez obaw, film będzie raczej przypominał konwencją pierwszego "Godzillę" Hondy.

ocenił(a) film na 6
Suweren1

Takie kolekcjonerskie pierdoły powstają prawie do wszystkiego, więc to nie argument ;)

Dealric

Kolekcjonerskie tak, ale to są ewidentnie zabawki. No ale w sumie nieważne, bo trudno spekulować jaki będzie film, na podstawie gadżetów.

BluRay2012

No tak, ale tak tylko powiedziałem :P

ocenił(a) film na 8
Suweren1

Aha, to sorry, źle zrozumiałem.

ocenił(a) film na 10
Suweren1

a mi z king-kongiem
"tylko jeden może przeżyć" :D

użytkownik usunięty
pemmil

Godzilla vs King Kong to jest klasyka, a zamiast zrujnowanego miasta spadające klocki lego (o ile dobrze zapamiętałem) xD

użytkownik usunięty

Nie ta kategoria wagowa, Godzilla zmiażdżyłaby Jacksonowskiego King Konga jednym ciosem. Przecież jest prawie 20 razy większa.
Może dawny King Kong był większy, ten już nie ma szans.

użytkownik usunięty

Chodziło mi o konkretny film. Tutaj jego zwiastun.
http://www.youtube.com/watch?v=ldkkUUJ2acY

ocenił(a) film na 7

To ja wrzucałem :)

Dzięki za tłumaczenie :)

użytkownik usunięty
Cohonez

Nie ma sprawy :)

ocenił(a) film na 8

Kiedy według nich Ziemia była 10 razy bardziej radioaktywna niż obecnie? Chyba o czymś nie wiemy :D

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

A kto to może wiedzieć. Pewnie na początku powstania planety Ziemi.

ocenił(a) film na 8

Godzilla jest gadem, a te powstały nieco ponad 300 mln lat temu. Zaraz po powstaniu ZIemi to nawet bakterii nie było.

Może wytłumaczą to tak: asteroida, która - jak wiemy - uderzyła w Ziemię 65 mln lat temu, zawierała w sobie jakieś radioaktywne pierwiastki, i przez to ZIemia przez ileś milionów lat byłą mocno napromieniowana. Wtedy to powstały Godzilla i MUTO. To by było prawie lgoczne...

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

Albo po prostu przekręcili trochę historię Ziemi :P

użytkownik usunięty

Też możliwe xD

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

Oby jakoś to logicznie wyjaśnili, bo napromieniowana Ziemia to niby kiedy była? Nie wiadomo co przez to rozumieć.

ocenił(a) film na 8

No właśnie o to mi chodzi. Próbują chyba zmieniać historię.

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

Ale zgodzić się trzeba, iż czytając opis pochodzenia potwora - powiało grozą :D

ocenił(a) film na 9

może wykorzystają fakt, że prawdopodobnie 438 milionów lat temu "uderzyła" w ziemie rozbłysk gamma(http://pl.wikipedia.org/wiki/Wymieranie_ordowickie). a jak wiadomo promieniowanie gamma jest często stosowane do mutowania kogoś, lub czegoś w filmach :) bardziej logicznego rozwiązania niema.

ocenił(a) film na 8
nieznajomy43

Ale wtedy jeszcze nie było gadów, także to też dość naciągane.

ocenił(a) film na 7

Mnie trochę martwi rezygnacja z motywu Godzillozaura.

ash_williams85

A mnie bardzo cieszy taka geneza Godzilli. Stwór został tym samym podniesiony do rangi ' Wielkich Przedwiecznych " panteonu R'lyeh z mitologii Lovecrafta, przez to staje się bardziej tajemniczy i bardziej potężny. Jeżeli twórcy filmu dobrze wykorzystają swój pomysł to możemy się spodziewać poczciwej bitwy mitycznych bóstw.

użytkownik usunięty
Raskolnikow89

Dobry koncept :D

Raskolnikow89

Lepsze to niż mówienie że jaszczurkę ukąsił radioaktywny pająk :)

ocenił(a) film na 8
Raskolnikow89

Ciekawe jak pogodzą tę mityczność z naukowym wydźwiękiem filmu.

1_2_filmweb

Kolego 1 2 Filmweb mityczne bóstwa z mitologii Lovecrafta, " Wielcy Przedwieczni " to właśnie tacy gigantyczni, gadopodobni, żabopodobni przedstarożytni Obcy z otchłani kosmosu, spomiędzy wymiarów jak np. Dagon ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Dagon ). Koncept Godzilli jako takiego mitologicznego stworzenia z czasów formowania się planety, strażnika Ziemi ( ale nie strażnika ludzi ) tak jak sebastikantus lepiej mi odpowiada niż koncept dinozaura któremu Japończycy wpakowali w tyłek broń nuklearną i przez to zmutował. Chociaż na japońskiej Godzilli się wychowałem i nadal uważam te filmy za część mojego życia. A Godzilla nigdy nie była naukowa, w seriach nie chodziło o naukę tylko o krytykę arogancji ludzkości wobec natury.

ocenił(a) film na 8
Raskolnikow89

Jedyni Wielcy Przedwieczni, których kojarzę to ci z Nonsensopedii :P
Ci od Lovecrafta to rozumiem jacyś kosmici? Mi by raczej nie pasowało, gdyby Goji miał być kosmitą. On jest ucieleśnieniem Ziemi - jej i tylko jej.

Ten zmutowany dinozaur też był przecież strażnikiem Ziemi, nie po prostu zwykłym potworem. Po co Godzilla niszczył miasta? Żadne zwierzę tak nie robi. Ale on nie był po prostu zmutowanym zwierzęciem. On był zwierzęciem, któremu można powiedzieć, że została przydzielona misja - przywrócenie równowagi na Ziemi, ukaranie ludzi za ich arogancję i przypomnienie, że wobec natury są bezsilni.

Większość japońskich Godzilli nie była naukowa (w niektórych nie chodziło praktycznie o NIC, ale to już swoją drogą...), ale ten film wg. zapowiedzi ma być bardziej "science" - coś jak "jedynka" z 1954. Dlatego jeśli Godzilla jest gadem, to nim jest, a więc nie mógł powstać zanim ta grupa wyewoluowała. Ja dalej myślę, że sprawdzi się moja teoria z asteroidą - to też abstrakcja, ale do pewnego stopnia niby logiczna.

PS. Tak dla przypomnienia - Godzilla to ON :)

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

No brawo, tylko że nazwa potwora jest tak skonstruowana, że lepiej pisać o Godzilli w sposób żeński. Lepiej brzmi, ale i tak dla wtajemniczonych, wiadomo że to samiec.

ocenił(a) film na 8

No ale co - będziesz też pisać "ta Drakula", albo "ta Juda"? To, że imię kończy się na A, nie oznacza, że jest w rodzaju żeńskim.

użytkownik usunięty
1_2_filmweb

Odmień przez przypadki słowo "Godzilla" i wyjdzie ci na to, że lepiej brzmi pisząc o NIM (bo to samiec) w rodzaju żeńskim (gdyż lepiej wtedy brzmi zdanie). Chodzi o stylistykę, poprawną wymowę.

P.S - Ale masz rację, nie każde słowo/imię kończące się na A jest rodzaju żeńskiego.

ocenił(a) film na 7
1_2_filmweb

Tekst jest źle przetłumaczony, w oryginale początek brzmi "Possibly the last of an ancient amphibious creatures..." , nie ma tam nic wspomniane o tym, że jest gadem. Po prostu starożytne wodno-lądowe stworzenie.

ocenił(a) film na 8
tymionek

Ale tego, że jest gadem, nie wywnioskowałem z tego tekstu - po prostu jest to raczej oczywiste ;)

1_2_filmweb

w oryginale opisu który zapodał ar23s stoi wyraźnie że Godzilla to samiec. W komiksie wydawnictwa TOP Komiks o Godzilli mówią " wielki zielony facet ". Pisklę Godzilli nazwane zostało " Junior " - inna sprawa skąd wziął się właśnie Junior i kolejne Godzille ( każdy kolejny różni się wyglądem ) - i tutaj wyjaśnia nam koncept omawianego filmu że prawdopodobnie Godzilla to gatunek i jest więcej niż jeden Godzilla z tym że może być tylko jeden " aktywny " - po śmierci jednego budzi się następny itd.

I odpowiedz do 1 2 filmweb : nie nie twierdzę że Godzilla to kosmita, takie rozwiązanie byłoby idiotyczne - niemniej jednak geneza Godzilli w nowym filmie jest taka że bardzo przypomina genezę owych Wielkich Przedwiecznych z opowieści Lovecrafta ( przeczytaj opowiadania Lovecrafta, książki Biana Lumley'a o Tytusie Crow, zapoznaj się z całą mitologią bo warto - naprawdę wciąga ) z tą różnicą że Godzilla jest takim " Wielkim Przedwiecznym " Ziemi, pierwszą istotą na ziemi, zrodzoną z radioaktywnych burz. Godzilla z opisu filmu pojawia się także w mitologiach wysp Pacyfiku, posiada " boskie " moce jak skupianie naturalnego promieniowania z otoczenia w radioaktywny snop, w zasadzie jest nieśmiertelny.

Tak naprawdę twórcy filmu porwali się na bardzo bogaty materiał który wystarczy na kilka filmów. Dobrze napisany scenariusz powinien " urodzić" ponad 2 - godzinny film, jeżeli będzie krótszy to nie wykorzysta całego potencjału tej historii.

ocenił(a) film na 7
1_2_filmweb

Dlaczego to jest takie oczywiste? To znaczy rozumiem, że tradycyjnie godzilla był zmutowanym dinozaurem (chyba, ekspertem nie jestem), ale w przypadku tego akurat filmu wszystko wskazuje na to, że nim nie jest. Cała geneza faktycznie sugeruje podobieństwo do Wielkich Przedwiecznych tj. do czegoś bardziej mitycznego niż realnego.

ocenił(a) film na 8
tymionek

A mi się właśnie wydaje, że ten film ukaże Godzillę w bardziej naukowym świetle - cała koncepcja MUTO, tajemniczych badań, wszystko aż przesycone jest nauką. Przynajmniej tak sie wydaje. W oryginalnym filmie udało sie poączyć swoistą boskość Godzillli i jego misię z realną, naukową genezą. W zwiastunie widoczny jest szkielet innego Godzilli - czli jest to istota z zamierzchłych czasów, jak najbardzej materialna. W opisie jest mowa, że ten gatunek wyewoluował w czasach, gdy Ziemia byłą ow iele bardziej radioaktywna - wyewoluował, podreślam. Czyli pewnie był prehistorycznym gadem, który zmienił się wskutem ewolcji w napromieniowanym środowisku. A rozwój w takich warunkach zapewne dał mu te wszystkie zdolności. No i próby nuklearne, które miały go zabić, też pewnie tylko go wzmocniły...

Tak naprawdę do premiery filmu nie wiemy, o co chodzi twócom z ich "radioaktywnymi" czasami. Najlepiej, żeby udało im się efektownie połączyć naukę z mitycznością.

ocenił(a) film na 7
1_2_filmweb

No tak, zwłaszcza, że opis pochodzi bodajże z pudełka od zabawki. Film wyjdzie to zobaczymy, byleby wyszedł dobrze.

ocenił(a) film na 8
tymionek

A producenci zabawek często po swojemu interpretują słowa twórców samego filmu :)