i "rodzinna tragedia w pigułce" w ogóle nie wiedziałem o co tam biega... mogli chyba to lepiej pokazać... bo różowy dym pochłaniający jego żonę tak naprawdę ... y - nie mówił o sytuacji zbyt wiele i o skali i całym wydarzeniu też.
Gdybym miał się przypierdzielić po swojemu to zapytał bym, po co Ci żołnierze biegali z karabinami skoro przeciwników było tylko dwóch i do niczego im by się nie przydały i tak... ale nie - przecież latarki taktyczne no i to film o potworze z atomowym oddechem.
Podobała mi się mroczna aura totalnego irracjonalnego rozpierniczu poza granicami pojmowania ludzkości i dźwięki też mocne były.
Czyli Godzilla nie zawiodła tak samo jak gacoperz, zawiodły płaskie hollywoodzkie postacie i na siłę wpieprzony do filmu "obowiązkowy standard dramatyczny o relacjach rodzinnych" w którym nie ma żadnego mimesis ani precedensu i przez który wszystkie apokaliptyczne filmy z USA sklejają się w jedno liniowe szambo (2012 - było szczytem)
Kiedy zobaczyłem co się wyprawia byłem spokojny bo wiedziałem że wyjdzie godzilla i powie Ryyyafagertwr5gg4gji (pol. mam w dupie wasze skomplikowane realacje szukam przerośniętej wszy