Jestem wielkim fanem Godzilli, oglądałem bajkę i sporą liczbę filmów, ale może po prostu wyrosłem z tego typu dzieł?
Godzilla prezentowała się fenomenalnie to trzeba przyznać, walka końcowa była imponująca, choć mogła potrwać nieco dłużej. Ale co z resztą? Nie chce mi się specjalnie rozpisywać, byłem przygotowany na to, że Godzilla pojawi się późno, ale liczyłem na to, że nie będę oczekiwał na jej pojawienie się opierając twarz o dłoń i zerkając raz na jakiś czas na zegarek kiedy to minie godzina (bo, po tym czasie Król potworów miał się właśnie pojawić). No nic, dam 6/10, ale nie wiem czy film na to naprawdę zasługuje. Uwielbiam jednak po prostu Godzillę więc niech ta szóstka już będzie.
Mam też nadzieje, że kontynuacja (która najprawdopodobniej nastąpi) spełni już moje oczekiwania, bo potencjał tego dzieła jest po prostu olbrzymi. Tak olbrzymi jak nasz tytułowy bohater.