Musical na podstawie manifestu komunistycznego.

Sam film jest zrealizowany na bardzo wysokim poziomie temu nie da się zaprzeczyć.
Jednak jak ktoś nie ma lewicowych poglądów nie zdzierży całego filmu na raz.Czułem się zwyczajnie zatruty jak bym wysłuchał wykładu Adriana Zandberga.

3
  • nic dodać nic ująć.

  • Mam nadzieję, że ktoś wreszcie zbierze tych wszystkich prawicowych oszołomów, wręczy im po bambusowym kiju i wyśle do Korei Północnej z misją obalania komunizmu.
    A tak na serio?
    Wiesz czym jest wojna?
    Straciłeś kogoś na wojnie?
    Jesteś wojennym kaleką?
    Nie?
    To nigdy w takim razie nie zrozumiesz tego filmu, tak jak całej reszty antywojennej i pacyfistycznej kinematografii.
    Wojnę chwalą Ci, którzy jej nie doświadczyli, którym bez poczucia zagrożenia wygodnie i komfortowo ogląda się Mariana Kowalskiego, Korwina albo jakiegoś innego idioty. Każdy normalny, empatyczny człowiek wojnie się przeciwstawia. Nie chce jej, ani w Afganistanie, ani w Wietnamie. Nie ważne czy toczy się przeciwko komuchom czy jakiejś innej hołocie, bo i tak zawsze cierpią CYWILE, zawsze cierpią NIEWINNI, KOBIETY I DZIECI.

  • No jaka szkoda. Film bez strzelania, co? Chłopak z dzielni nie kuma takich obrazków. Widzisz, prawak skradnie rentę matce, nawali się i to mu do życia wystarcza. Ale jak coś więcej... sorry, bez mózgu nie pociagniesz.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: