Film jest zrobiony na PODSTAWIE książki, ale to nie znaczy , że musi wyglądać identycznie i każdy wątek musi być taki sam..
Bardzo mi się podobała ta część i w ogóle nie żałuje wydanych pieniędzy. A nawet gorąco wszystkim polecam :)
Jednak są dwie rzeczy których mi brakowało, ale to nie znaczy, że jestem zawiedziona, są nimi :
Zazdrość Harrego o Ginny tak fajnie się czytało jak Harrego skręcało kiedy widział Ginny całującą się z innym chłopcem i te rozterki dlaczego tak jest i wmawiania sobie że to dlatego, że traktuje Ginny jak siostrę, pocałunek też można było inaczej pokazać na oczach Rona hehe :P
a dwa przecież Pottera zaklęciem sparaliżował profesor Dumbledor fajny to był motyw a tu Snape karze mu być cicho. what ?
No cóż, ale jak powiedziałam niczego nie żałuje film jako film był świetny nie porównując z książką ;) Pozdrowionka
Ja jeszcze nie byłem w kinie ale niedługo idę więc głównie sugeruję się tymi komentarzami które mówią o filmie w pozytywach. więc wasze też biorę pod uwagę, mam nadzieję że film będzie fajny
Film naprawdę jest warty obejrzenia, wychodząc z kina miałam rozmazany tusz wiec wyciskał łzy, w trakcie śmiałam się jak opętana były sceny naprawdę śmieszne a cała sala drżała od śmiejącej się publiki. Gadałam o nim przez dobre dwie godziny więc naprawdę da się obejrzeć :]
a tu nadal tylko krytyka;] Ciekawa jestem czy tym co tak pisza w ogole cokolwiek przypadło by do gustu :):P
W ogóle nie rozumiem co się dzieje na tym forum.
A te wszystkie niskie opinie ni jak się mają do oceny filmu, która jak widać jest wysoka. Poza tym nie należy się przejmować takimi opiniami. Zwłaszcza, że te osoby nie są znawcami kina i niektórym naprawdę brakuje dobrego smaku.
Czytałam książkę i jestem fanką Pottera. Ale to jest film. Nie ma się co napalać, bo wiadomo, że prawdopodobnie wypadnie średnio na tle książki. Trzeba to traktować jak rozrywkę i zapomnieć o tym co napisała Rowling.
Film ma jakiś humor. Do tego świetna gra Alana Rickmana i Heleny Bonham Carter.
Można śmiało polecić film :P