Mylisz się! Arcydziełem jest książka a film to dno i 5 metrów mułu. Nie da się zrobić totalnej klapy na podstawie takiej książki, ale reżyserowi niestety się prawie udało :(
Fan/Fanka Harlekinów jak sądzę, rzadko ma się do czynienia z facetem gustującym w romansidłach. Też się prawie popłakałam ale ze złości jak spalili norę, a dobiła mnie scena na wieży i ataku śmierciożerców na Hogwart tzn. braku ataku na Hogwart. Ale nic to w zamian mogliśmy się rozkoszować sceną, w której Giny zawiązuje sznurówki Harremu:]
Harry Potter i Książę PółRomansu rządzi;)))
Tobie sie tez wydaje ze troche zmienili to co bylo w ksiazce? Ja po przeczytaniu tej ksiazki 4 razy bylem troche oburzony niektorymi scenami;/ no ale coz ;] Miejmy nadzieje ze dzielac Insygnia na II czesci bardziej sie przyloza :)
Owszem zmienili co nieco oraz wiele wątków pominęli, można powiedzieć, zmienili punkt ciężkości tej historii- poszukiwanie horkruksów i śmierć Dumbledora przegrała z rozterkami wieku dojrzewania:]
Nadzieję zawsze można mieć, ale póki co lepiej wziąść się do lektury po raz piąty. Ja tak zrobiłam, zaraz po seansie z ulgą złapałam za książkę:)
Tutaj się wypowiedziałam w tym temacie http://www.filmweb.pl/topic/1179557/Harry+Potter+i+Ksi%C4%85%C5%BC%C4%99+P%C3%B3 %C5%82Romansu%2C+gatunek+Romans%2C+Komedia%2C+Familijny+%5D.html
Powiem Ci tylko tyle ze zawsze po ogladnieciu kazdej czesci filmu odechciewa mi sie czytania tej czesci ksiazki. W tym wypadku na szczescie tak nie jest:D Dalej mam ochote czytac ta ksiazke , bo praktycznie dwie rozne wersje :D
Powiedz, że to prowokacja... Jeden z najgorszych HP...
HP i KF - 8/10
HP i KT - 7/10
HP i WA - 9/10
HP i CO - 7/10
HP i ZF - 3/10
HP i KP - 4/10
Tak wyglądają moje oceny za te filmy...
A u mnie to wygląda tak:
HP i KF- 7/10
HP i KT- 7/10
HP i WA- 8/10
HP i CO- 9/10
HP i ZF- 4/10
i 6 jeszcze nie oglądałam, ale dam znać jak obejrzę. ale z komentarzy wnioskuje, że jak zwykle mnóstwo zmienili i pominęli ;/
a szkoda bo według mnie 6 to najlepsza książka z całej serii.
KF i KT tak słabo ?
Przecież przy tym co wyrabia teraz Yates to arcydzieła były...
Ludzie doszukiwali się nieścisłości z książką...
Ale w najnowszym filmie to można próbować szukać ścisłości...
YATES JEST BEZNADZIEJNYM REŻYSEREM !
Zresztą wystarczy spojrzeć na jego dorobek...
Ma tylko 2 filmy, które mają ponad 50 głosów na filmweb.pl...
A reszta jego dorobku to zniszczenie filmów o Harrym Potterze... Bo drugi raz nikt tego nie nakręci, a wg mnie Zakon Feniksa i Książe Półkrwi to zrobił ŻAŁOŚNIE !