Na wstępie chciałabym się zapytać, skąd ludzie ściągają ten film? Piszą, że ściągneli z internetu,a el czekają do premiery, mogę wiedzieć SKĄD to ściągacie?
A tak poza tym. Moja opinia jest taka. Oczywiście Książę bije na uszy Zakon, lecz nie jest lepszy np. od 4 części.
Wiele w nim plątaniny, np. - w środku filmu pokazali, kiedy Narcyza z Bellą idzie do Snape'a, kiedy w książce było to na samym początku. Nie było wgl wspomnienia o Fleur albo Scrimegourze - co było bardzo ważne. Dobił mnie pocałunek Harry'ego i Ginny, jak się tak lubią, to mogli się jakoś objąć, a Ginny go cmoknęła - i koniec. Więcej się Ron z Lavender całowali. Były bardzo smieszne momenty, co na nich w kinie lałam ze śmiechu - zakochany Ron - fenomenalne! Albo jak się Hagrid upił ze Slughornem. A Harry'ego gra aktorska jest do bani - szok! A najważniejsze omineli kilka wspomnień, które są najbardziej znaczące dla tego filmu.