Ja ten film oglądałem tydzień temu w niemieckim kinie.... i bardzo sie zawiodłem.... najważniejszych rzeczy nie zrobili..... że współczuje tym którzy nie czytali książki..... pomotają się i nic nie zrozumieją..... zrobili tylko 3 wspomnienia... wymyslili sobie spalenie nory.... a nie pokazali ani pogrzebu ani żadnej walki w Hogwarcie.... no tylko Harry ze Snape'm sie starał.... ale film jako film bardzo dobry.... ;p jeśliby patrzeć na to ze strony maniaka to nie jeden sie nim podnieci..... ;p
Ja prawie się popłakałam ze śmiechu jak Lavender zobaczyłam:) po prostu tragedia....cała na różowo.
Na pewno spieprzyli Narcyzę. Przecież ona miała być piękną kobietą o blond włosach(a nie jakichś pół na pół!) i do tego młodą.
Grayback tez mnie rozczarował...spodziewałam się kogoś mniej postawnego:)
A sam film był nawet niezły, na pewno lepszy od piątki(to jest tylko moje zdanie)
pozdrawiam