Panie i Panowie co to było ?? Każdy kto czytal ksiazke stwierdzi to samo bo ja sie rozczarowałem .... skupili sie na miłostkach o ktorych w ksiazce bylo zaledwie wspomniane .... pomijając ważne wątki, tylko pierwsze i ostatnie wspomnienie, gdzie lekcje obrony ze Snapem ? To Tonks wyciagnela Pottera z pociagu i dowiadujemy sie wtedy cos na jej temat a nie luna ... Mysle sobie nudny ale wejda do jaskini to sie rozkreci mhm moment na ktory czekalem jak wszyscy w zamku staneli do walki z slugami czarnego pana - tak jednego aurora sobie odepchneli. Przy walce ze Snapem niewiem czy niemieli pieniedzy czy niechcialo im sie dodac jakis zaklec przynajmniej crucio. Nie bede wymieniac dalej po sie zdenerwowałem. Nie warto wydawac pieniedzy na kino. Oglądajac film na podstawie ksiazki ocenia sie to odwzorowanie, moja ocena jest w tytule. Przepraszam za taki chaotyczny post ale naprawde sie zawiodlem.
Mam takie same uczucia masakra nie pokazali pogrzebu dumbledore to juz wogole dno :/ A myslalem ze bedzie to najlepszy film z dotychczaowych. Mam nadzieje ze ostatniej nie spier... :/
niewiem zrobili taki szczegol jak ciasteczka jakies na przyjeciu slughorna... a nie pokwapili sie o zaklecie levikorpus albo dodaniu jakiejs lekcji z eliksirow. Malfoy rozbroil dumbledora poniewaz on w tym czasie spetrifikowal pottera pod niewidka. Snape pozniej bawil sie cialem dumbledora, chodzi mi o to ze mogliby zrobic zakonczenie aby łza sie w oku pojawila tak jak przy ksiazce a ja sie smialem przez pierwsza polowe i dostawalem szału patrzac na te niedociagniecia w drugiej .