Nigdy nie przepadałam za Harry'm, widziałam wszystkie części i żadna mi się nie podobała. Miałam zamiar odpuścić sobie Księcia Półkrwi, ale za namową przyjaciółek obejrzałam i powiem Wam szczeże, że jestem mile zaskoczona. To była jedyna obejrzana prze ze mnie część podczas, której mogłam momentami śmiać się do łez, a czasem wstrząsną mną dreszczyk. Film tak mi się spodobał, że pójdę obejrzeć go jeszcze raz choć to może wydawać się stratę pieniędzy...